Raport pomeczowy Flamengo - Central Córdoba

Flamengo zaliczyło jeden ze swoich najgorszych występów w sezonie i przegrało 1:2 z Central Córdoba w nocy ze środy na czwartek na stadionie Maracanã w 2. kolejce fazy grupowej Copa Libertadores. Rubro-Negro wystąpili w mieszanym składzie i już do przerwy przegrywali 0:2 po golach Leonardo Heredii i José Florentína. Zespół prowadzony przez Filipe Luísa ruszył do ataku po przerwie, gdy na boisku pojawili się podstawowi zawodnicy, i zmniejszył straty po pięknym golu z rzutu wolnego autorstwa Nicolása de la Cruza. W końcówce spotkania Bruno Henrique trafił w słupek, a Flamengo było bliskie wyrównania.

SYTUACJA W TABELI

Po tym wyniku Central Córdoba ma cztery punkty i zajmuje drugie miejsce. Na prowadzeniu znajduje się LDU, które pokonało Deportivo Táchira i ma tyle samo punktów, ale lepszy bilans bramkowy.

Flamengo znajduje się poza strefą awansu - zajmuje trzecie miejsce z trzema zdobytymi punktami.

PIERWSZA POŁOWA

Flamengo rozpoczęło mecz, przejmując inicjatywę w ataku, i już w pierwszej minucie miało świetną okazję - Juninho otrzymał piłkę w polu karnym, ale trafił w obrońcę. W 9. minucie Bruno Henrique zmarnował kolejną szansę, stając oko w oko z bramkarzem Alanem Aguerre. Dominacja w posiadaniu piłki i ofensywna obecność na połowie rywala sugerowały nadchodzącego gola - brakowało jednak skuteczności.

Mimo presji Central Córdoba nie rezygnowała z ataków i wykorzystywała każdą lukę w obronie Flamengo, stawiając na szybkie kontrataki. W jednej z takich akcji piłka pozostała w polu karnym, José Florentín próbował dryblingu, a piłka odbiła się od ręki Léo Pereiry. Po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny, który w 23. minucie na gola zamienił Leonardo Heredia.

Argentyńczycy cofnęli się, a Flamengo dalej atakowało, lecz bez efektów - jedynie Giorgian de Arrascaeta próbował indywidualnych akcji. Tuż przed przerwą drużyna Central Córdoba jeszcze raz zaatakowała i wywalczyła rzut wolny blisko linii końcowej. Braian Cufré idealnie dośrodkował, a José Florentín, niepilnowany, podwyższył wynik głową.

DRUGA POŁOWA

Filipe Luís dokonał istotnych zmian w przerwie, wprowadzając na boisko podstawowych zawodników: Gérsona, Ericka Pulgara i Wesleya. Flamengo zwiększyło tempo gry, zintensyfikowało ofensywę i ponownie zaczęło zagrażać bramce rywali.

Gonzalo Plata miał dwie bardzo dobre okazje - raz po strzale głową, raz po uderzeniu z pola karnego. Wesley również był blisko zdobycia gola, gdy jego dośrodkowanie zostało groźnie przecięte. W 60. minucie Nicolás de la Cruz wziął sprawy w swoje ręce i strzelił pięknego gola z rzutu wolnego.

Central Córdoba nie była już tak skuteczna w kontratakach jak w pierwszej połowie, ale skutecznie "zamrażała" grę - czasem faulami, a czasem przeciągając interwencje medyczne. Upływający czas działał na niekorzyść Flamengo, które zaczęło popełniać błędy techniczne.

Prawa strona boiska była najczęściej wykorzystywana, ale Wesley zaliczył wiele nieudanych akcji, niepasujących do jego aktualnej formy. W doliczonym czasie gry Nicolás de la Cruz, jeden z nielicznych zawodników, którzy zaprezentowali się dobrze, dośrodkował do Bruno Henrique, który trafił w słupek.

Pedro pojawił się na boisku w drugiej połowie, ale był dobrze pilnowany. Zanotował jedynie dobre podanie do Luiza Araújo, który mógł wyrównać. To był jednak cichy powrót Pedro po blisko siedmiomiesięcznej przerwie spowodowanej operacją kolana.

NADCHODZĄCE MECZE

Flamengo wraca do gry już w najbliższą niedzielę, kiedy to zmierzy się z Grêmio w Porto Alegre w ramach 3. kolejki Brasileirão. Kolejny mecz w Copa Libertadores odbędzie się 22 kwietnia w Ekwadorze - rywalem będzie LDU.

FLAMENGO 1:2 CENTRAL CÓRDOBA - 2. KOLEJKA FAZY GRUPOWEJ COPA LIBERTADORES

STADION: Maracanã w Rio de Janeiro.
ARBITER: Cristian Garay (CHI).
ASYSTENCI: Alejandro Molina (CHI), Claudio Urrutia (CHI).
VAR: Rodrigo Carvajal (CHI).
ŻÓŁTE KARTKI: Pulgar, De La Cruz (FLA);  Moyano,  Heredia,  Abascia, Angulo (CCO).
GOLE: 24' Heredia (0:1); 43' Florentín (0:2), 61' De La Cruz (1:2).

FLAMENGO: Rossi; Varela (46' Wesley), Léo Ortiz, Léo Pereira, Alex Sandro (74' Pedro); Evertton Arújo (46' Pulgar), De la Cruz, Arrascaeta (71' Luiz Araújo); Plata, Juninho (46' Gérson), Bruno Henrique. TRENER: Filipe Luís.

CENTRAL CÓRDOBA: Aguerre; Moyano (71' Pillud), Abascia, Rivero, Cufré (87' Casermeiro); Galván, Gómez (87' Cristóforo), Florentín; Parello (71' Martínez), Heredia, Angulo (84' Verón). TRENER: Omar De Felippe.