Abel Braga czeka na nowego prezydenta

Rozmiar tekstu: A A A

Santos nie powinien móc zatrudnić Abela Bragę. Trener, który jest bez klubu, nadaje priorytet Flamengo i chce czekać na wybór nowego prezydenta Rubro-Negro, który zostanie wyłoniony w sobotę. W pośpiechu, aby znaleźć następcę Cuca, Peixe nie chcą czekać i już praktycznie wykluczają kandydaturę byłego szkoleniowca Fluminense i szukają innego kandydata.

Abel Braga rozmawiał już z dwoma głównymi kandydatami na nowego prezydenta Flamengo. Trener ma umowę z Rodolfo Landimem, kandydatem opozycji, a także jest jednym z faworytów Ricardo Lomby, który jednak nie wyklucza pozostania Dorvala Júniora. Vasco jest kolejnym klubem, który wykazał silne zainteresowanie szkoleniowcem, ale ma teraz mniej siły.

Odkąd dowiedział się o odejściu Cuca z powodu problemów z sercem, Santos traktował kandydaturę Abela Bragi jako najwyższy priorytet. Prezydent José Carlos Peres udał się nawet do Rio de Janeiro, aby przekonać trenera, który preferuje klub, który będzie grał dla Copa Libertadores i chce pozostać w Rio de Janeiro, chociaż już ujawnił, że chciałby kiedyś poprowadzić klub paulista.

iconautor: MentiX

icon 06.12.2018

icon20:26

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy