Abel Braga nie chce Diego Alvesa
Po wybraniu nowych władz, Flamengo nadal debatuje nad starymi problemami. Jednym z nich jest sprawa Diego Alvesa. Podczas kampanii wyborczej, nowo wybrana administracja broniła pozostania bramkarza w klubie. Jednak, gdy tylko temat dotarł do Abela Bragi, który będzie trenerem Rubro-Negro w przyszłym sezonie, ton się zmienił. W rzeczywistości, w chwili obecnej to w rękach nowego szkoleniowca jest decyzja, czy bramkarz pozostanie w klubie, czy też nie.
Według informacji Esporte 24 Horas, Abel Braga rozmawiał już z Diego Alvesem o tym epizodzie. Poza odbyciem rozmowy z bramkarzem, trener również kontaktował się ze swoim poprzednikiem Dorivalem Júniorem. Biorąc pod uwagę dwie wersje, Abel podjął decyzję, że nie chce mieć goleiro w swoim zespole. Szkoleniowiec obawia się, że Diego Alves może być problemem w następnym sezonie. Ostateczna decyzja jednak nie została jeszcze podjęta. Dopóki Flamengo nie znajdzie nowego bramkarza, zawodnik nie odejdzie z Gávea.
Z drugiej strony, również i sam Diego Alves nie zamierza pozostawać we Flamengo. Obecnie bramkarz wraz ze swoim agentem szukają nowego klubu. Obecnie intencją jest pozostanie na rynku krajowym. Jedyną wadą jest brak wolnych miejsc. W Brazylii tylko São Paulo, Vasco i Fluminense szukają nowych bramkarzy.