Alex Sandro: Cieszę się ze swojego występu
Nieobecny w trzech meczach Flamengo z powodu kontuzji, Alex Sandro wrócił do gry w sobotnim zwycięstwie 2:1 nad Vasco na Maracanie, podczas rewanżowego spotkania półfinału Campeonato Carioca. Lewy obrońca wszedł na boisko z ławki rezerwowych w drugiej połowie i grał przez 30 minut, pokazując, że w pełni wyleczył się z kontuzji pierwszego stopnia mięśnia lewego uda. Po awansie do finału rozgrywek stanowych zawodnik cieszył się z powrotu na boisko.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Cieszę się ze swojego występu. Nie tylko ja, ale cały zespół osiągnął swój cel. Czuję się bardzo dobrze. Chcę podziękować całemu sztabowi przygotowania fizycznego, fizjoterapeutom oraz kolegom z drużyny, którzy pomagają mi każdego dnia na treningach. Czuję się już w 100% gotowy, by pomóc Flamengo." - powiedział Alex Sandro.
Zawodnik Flamengo skomentował także incydent, którego ofiarą padł młody Luighi z Palmeiras, będący celem rasistowskich ataków w ostatnią środę podczas meczu przeciwko Cerro Porteño w Paragwaju w ramach Copa Libertadores U-20. Sam doświadczył rasizmu podczas gry w Europie, dlatego wyraził solidarność z młodym piłkarzem.
"To coś, co nie powinno być nawet tematem dyskusji, nie powinno w ogóle istnieć. I to nie tylko w Brazylii, ale na całym świecie, w lidze portugalskiej, lidze włoskiej. To bardzo przykre. Czasem rodzice robią to przy swoich dzieciach, a one uczą się od nich. Rasizm nie powinien istnieć, to musi się skończyć. Wszyscy jesteśmy równi. W Brazylii i w Portugalii zdarzało się to wiele razy także mnie. Oczywiście to mnie smuci, to przemoc, ale staram się żyć, nie myśląc o tym." -powiedział obrońca.
Zapytany o brak powołania do reprezentacji Brazylii, której lista została ogłoszona w ostatni czwartek, Alex Sandro nie chciał rozwijać tematu.
"Jestem pewien, że trener wraz ze sztabem podjął najlepszą decyzję, jaką uznał za słuszną w danym momencie." - skwitował.
Po awansie do finału Flamengo czeka teraz na poznanie swojego rywala. Drugiego finalistę wyłoni starcie Volta Redonda z Fluminense, które odbędzie się w niedzielę na stadionie Raulino de Oliveira. Tricolor ma ogromną przewagę, ponieważ wygrał pierwszy mecz 4:0.