Andreas opuścił boisko z bólem mięśnia przywodziciela uda
W środę Flamengo zremisował 1:1 z Red Bull Bragantino na stadionie Nabi Abi Chedid, w spotkaniu rozgrywanym w ramach 24. kolejki Campeonato Brasileiro. Występujący w wyjściowym składzie Rubro-Negro, Andreas Pereira opuścił boisko z bólem mięśnia przywodziciela uda i jeszcze w czasie trwania pojedynku zaczął okładać nogę lodem.
Problem nie wydawał się poważny, ale na wszelki wypadek zawodnik został posadziny na ławce i będzie oceniany w najbliższych dniach przez sztab medyczny. Flamengo nie poinformował jeszcze o sytuacji Andreasa Pereiry.
Po środowym potknięciu, Flamengo zatrzymał się na trzecim miejscu w tabeli z 39 punktami na koncie i stracił szansę na zmniejszenie różnicy do lidera Atlético Mineiro, który również zremisował swoje spotkanie i ma na koncie 50 oczek. Warto jednak pamiętać, że Mais Querido ma o dwa mecze mniej niż klub z Belo Horizonte i wciąż może skrócić różnicę do obecnego lidera.
Teraz Flamengo skupia się na kolejnym meczu w Brasileirão przeciwko Fortalezie, który zostanie rozegrany w najbliższą sobotę na Arena Castelão.