Arrascaeta ocenia występ Flamengo i ostro krytykuje murawę Maracany

Rozmiar tekstu: A A A

Bohater awansu Flamengo do półfinału Copa Libertadores, Giorgian de Arrascaeta nie szczędził krytyki pod adresem murawy Maracany po remisie 1:1 z Independiente del Valle w rewanżowym meczu ćwierćfinału. Pomocnik przyznał, że Rubro-Negro mieli problemy w starciu z ekwadorskim zespołem, ale powiązał słaby występ ze złym stanem murawy.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

— Nie możemy pozwolić, żeby przyjechali tutaj i grali w ten sposób, musimy narzucić swój styl. Ale do tego potrzebujemy również dobrego boiska. Murawa jest coraz gorsza i coraz trudniej jest kontrolować piłkę oraz grać szybko. Jeśli chcemy zostać mistrzami, musimy znaleźć jakieś rozwiązanie. Przy takim zespole jak nasz nie możemy pozwolić sobie na grę w takich warunkach — powiedział Giorgian de Arrascaeta.

Po zwycięstwie 2:0 w pierwszym meczu Flamengo próbowało kontrolować wypracowaną przewagę i na Maracanie rozpoczęło spotkanie w wolnym tempie. Rubro-Negro kontrolowali posiadanie piłki, ale nie przekładali przewagi na sytuacje bramkowe. Po błędzie defensywy Independiente del Valle objęło prowadzenie. W drugiej połowie czerwona kartka dla Jorginho przyniosła jeszcze więcej emocji. Giorgian de Arrascaeta wykorzystał jednak błąd bramkarza Aldaira Quintany po długim podaniu Agustína Rossiego i zapewnił Flamengo awans.

— Wiem, że Rossi lubi zagrywać tę długą piłkę. Wierzyłem, że przejdzie ona nad obrońcą, bramkarz źle ocenił moment jej dojścia i miałem szczęście, że udało mi się skierować ją do bramki — wyjaśnił urugwajski pomocnik.

Dzięki temu wynikowi Flamengo awansowało do półfinału, w którym zmierzy się z Estudiantes. Mecze półfinałowe Libertadores są zaplanowane na tygodnie obejmujące 14 i 22 października. Rubro-Negro wrócą do gry w niedzielę, gdy na Maracanie zmierzą się z Red Bull Bragantino w 28. kolejce Campeonato Brasileiro.

W ubiegłym tygodniu CEO Maracanã Fred Nantes przyznał, że murawa nie jest w oczekiwanym stanie, ale wykluczył odpowiedzialność administracji stadionu. Według CEO główną przyczyną pogarszania się jej stanu jest duża liczba meczów rozgrywanych na stadionie.

— Do 30 września rozegramy 58 meczów. To dwa razy więcej niż liczba spotkań rozgrywanych na drugim pod względem liczby meczów stadionie w Campeonato Brasileiro. Rzeczywiście, liczba spotkań jest niezwykle istotnym czynnikiem. Jeśli porównamy to z liczbą meczów rozgrywanych na innych stadionach na świecie, różnica jest ogromna. To wyzwanie, przed którym stoimy. Taka jest rzeczywistość. Musimy jednak być sprawiedliwi w tym porównaniu. Jest to jeden z czynników, który w połączeniu z innymi wpływa na zużycie murawy — powiedział Fred Nantes.

iconautor: MentiX

icon 18.09.2026

icon06:41

iconźródło: odia.ig.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy