Arrascaeta wraca do swojej najlepszej formy i trafia do Top 20 najlepszych strzelców w historii Flamengo
"Kiedy jestem blondynem, to zapomnij". Ten zwrot należał do Gabigola podczas jego pobytu we Flamengo, ale obecnie niektórzy kojarzą go z Giorgianem de Arrascaetą. Po trudnym początku roku i fali krytyki dziesiątka zespołu przypadkowo zaczęła ponownie błyszczeć po rozjaśnieniu włosów.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Od momentu, gdy Urugwajczyk "zrobił się blond", Flamengo wygrało cztery mecze z rzędu, a on sam zdobył trzy gole, zaliczył jedną asystę i zanotował bardzo dobre występy w dwóch ostatnich spotkaniach. Przeciwko Independiente Medellín w Copa Libertadores oraz przeciwko Bahii w Campeonato Brasileiro był jednym z najlepszych zawodników na boisku. W nocy z niedzieli na poniedziałek na stadionie Maracanã, Giorgian de Arrascaeta odegrał kluczową rolę, otwierając wynik meczu i nękając obronę drużyny z Bahia.
Uderzył też w słupek, a w innej sytuacji zmusił bramkarza Léo Vieirę do świetnej interwencji. Gdy został zmieniony przez Nicolása de la Cruza w 79. minucie, został pożegnany owacją na stojąco przez kibiców na stadionie Maracanã. Były trener pomocnika we Flamengo, Filipe Luís, zwykł mówić, że Giorgian de Arrascaeta gra w "trybie prime" w 2025 roku, w najlepszym sezonie w karierze Urugwajczyka. To, co kibice widzą w ostatnich meczach, bardzo przypomina tę wersję zawodnika, który często wchodzi w pole karne rywali.
"Miałem tę rozmowę na początku, jakieś półtora miesiąca temu, kiedy przybyłem. Arrascaeta to zawodnik, który rośnie w trakcie sezonu. Jest w coraz lepszej formie fizycznej. Dziś strzelił gola, mógł strzelić jeszcze jednego lub dwa. To lider na boisku, daje drużynie niezwykłą jakość i ma zdolność finalizacji." - podkreślił trener Leonardo Jardim.
KOLEJNE OSIĄGNIĘCIE
Dla kogoś, kto już jest najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii Flamengo (z 18 trofeami) oraz najlepszym zagranicznym strzelcem w dziejach klubu, Giorgian de Arrascaeta dołączył również do grona najskuteczniejszych strzelców Rubro-Negro wszech czasów. Po golu w meczu z Bahíą Urugwajczyk osiągnął 104 bramki, wyprzedził Alfredinho, który zdobył 103 gole (w latach 1934-1937), i zrównał się z Evaristo de Macedo (1953-1966) w historycznym Top 20.
Giorgian de Arrascaeta ma obowiązujący kontrakt do końca 2028 roku z możliwością przedłużenia o kolejny rok, jeśli spełni określone cele. Wszystko więc wskazuje na to, że dziesiątka nadal będzie miała szansę awansować w klasyfikacji, w której znajdują się także dwaj inni zawodnicy obecnego składu: Bruno Henrique z 113 golami oraz Pedro z 164.
OTO TO20 NAJLEPSZYM STRZELCÓW W HISTORII FLAMENGO
| MIEJSCE | ZAWODNIK | BRAMKI | LATA |
| 1. |
Zico |
508 |
1971-1990 |
| 2. |
Dida |
254 |
1954-1963 |
| 3. |
Henrique Frade |
213 |
1954-1963 |
| 4. |
Pirillo |
208 |
1941-1947 |
| 5. |
Romário |
204 |
1995-1999 |
| 6. |
Pedro |
164 |
2020-2026 |
| 7. |
Gabigol |
161 |
2019-2024 |
| 8. |
Jarbas |
151 |
1933-1946 |
| 9. |
Bebeto |
150 |
1983-1996 |
| 10. |
Leônidas da Silva |
149 |
1936-1941 |
| 11. |
Índio |
144 |
1949-1957 |
| 12. |
Zizinho |
142 |
1939-1950 |
| 13. |
Tita |
134 |
1977-1990 |
| 14. |
Adílio |
129 |
1975-1990 |
| 15. |
Durval |
123 |
1948-1951 |
| 16. |
Nonô |
120 |
1921-1930 |
| 17. |
Joel |
115 |
1951-1963 |
| 18. |
Bruno Henrique |
113 |
2019-2026 |
| 19. |
Esquerdinha |
106 |
1948-1955 |
| 20. |
Evaristo de Macedo |
104 |
1953-1966 |
| 20. |
Giorgian de Arrascaeta |
104 |
2019-2026 |