Barbieri zwolniony, Dorival Júnior możliwym następcą
Flamengo wyrusza do Bahii. Maurício Barbieri idzie do domu. Minuty przed wyjazdem do Salvadoru, gdzie w sobotę odbędzie się mecz z Bahią, Rubro-Negro oficjalnie poinformowali o zwolnieniu szkoleniowca. Dorival Júnior, który był pierwszym trenerem za kadencji prezydentury Eduardo Bandeiry de Mello jest głównym kandydatem do objęcia zespołu.
Szalę goryczy słabych wyników przechyliła środowa porażka z Corinthians w półfinale Copa do Brasil. Po zakończeniu spotkaniu na Arena Corinthians zwolnienie było kwestią czasu, a Flamengo zintensyfikowało poszukiwania nowego szkoleniowca. Nawet prezydent Eduardo Bandeira de Mello i dyrektor sportowy Carlos Noval, którzy byli głównymi obrońcami pozostania młodego szkoleniowca, w końcu się ugięli i poparli zdanie wiceprezydenta ds. piłki nożnej, Ricardo Lomby.
Flamengo chciało zatrzymać Maurício Barbieriego w roli pracownika stałego sztabu szkoleniowego i asystenta trenera, czyli funkcji jaką pełnił od stycznia, ale 36-latek zdecydował się na kontynuowanie dalszej kariery trenerskiej i teraz będzie szukał nowego klubu. Asystent Maurício Souza poprowadzi piątkowy trening w Salvadorze, a teraz Flamengo będzie próbowało zakontraktować nowego szkoleniowca przez spotkaniem z Bahią.
Maurício Barbieri prowadził Mengão w 39 meczach, a jego bilans to 19 zwycięstw, 12 remisów i 8 porażek. Młody trener objął zespół pod koniec marca, po zwolnieniu Paulo Césara Carpegianiego, który stracił swoją posadę po przegranym półfinale Campeonato Carioca z Botafogo.