Berrío na celowniku Coritiby
Po wywalczeniu awansu do najwyższej fazy rozgrywek w Brazylii, Coritiba szuka wzmocnień składu i na celowniku znalazł się Orlando Berrío z Flamengo. 28-letni kolumbijski napastnik ma kontrakt z Rubro-Negro do końca przyszłego roku i nie znajduje się w planach klubu na następny sezon.
Coxa chce wypożyczyć zawodnika na okres jednego roku z podziałem pensji piłkarza przez oba klubu. Jednak negocjacje, uważane za trudne, powinny się rozwijać dopiero po zakończeniu udziału Mengão w Klubowych Mistrzostwach Świata, które odbywają się w Katarze.
Serie kontuzji, a także pozyskaniu Pedro Rochy, który ma podobną charakterystykę gry, jeszcze bardziej zmniejszyły przestrzeń kolumbijskiego sprintera w zespole z Gávea.
Orlando Berrío został pozyskany przez Flamengo w styczniu 2017 roku z Atlético Nacional za kwotę 3,25 mln euro, po tym jak zawodnik wyróżniał się w zwycięskiej kampanii kolumbijskiego klubu w Copa Libertadores.
Jednak w ciągu trzech sezonów w Rubro-Negro, zawodnik rozegrał tylko cztery mecze od początku do końca. Pod koniec 2017 roku, Kolumbijczyk doznał zerwania przednich więzadeł w lewem kolanie, co wykluczyło go z gry na prawie cały poprzedni sezon, a po wyleczeniu doznawał serii urazów mięśniowych.
Na korzyść Coxy mogą wpłynąć dobre relacje z dyrektorem wykonawczym Flamengo, Paulo Pelaipe, który pracował w zespole z Kurytyby w 2018 roku.