Betis wzmacnia chęć sprzedaży
Flamengo nadal pragnie pozyskać Luiza Henrique i nawet udało się do Sewilli, aby negocjować z graczem. Jednak scenariusz nie ułożył się tak pozytywnie, jak zakładano przed przybyciem do Hiszpanii. Betis zgodził się na wypożyczenie, lecz dobre występy 23-latka sprawiły, że hiszpański klub ponownie powrócił do chęci sprzedaży.
Negocjacje zawsze były trudne, ale władze Rubro-Negro doszły do konkretnych warunków z Betisem. Hiszpanie zgodzili się na wypożyczenie z opcją kupna, a Flamengo było gotowe zapłacić znaczną kwotę, która miałaby zostać odjęta od ostatecznej wartości transferu.
Jednakże dobre występy Luiza Henrique w ostatnich dwóch meczach (przeciwko Barcelonie i Granadzie) oraz zainteresowanie kilku europejskich klubów sprawiły, że Betis zmienił zdanie. Teraz Hiszpanie wracają do początkowego stanowiska i są gotowi sprzedać 23-latka za kwotę w wysokości 18 milionów euro.
Negocjacje z Flamengo nie są wykluczone, ale Betis będzie przeciągać linię do ostatnich dni okna transferowego. Sztab zawodnika z zadowoleniem przyjmuje perspektywę powrotu do Brazylii, ale preferuje pozostanie w Europie.
Wiceprezydent ds. piłki nożnej Rubro-Negro, Marcos Braz i dyrektor wykonawczy Bruno Spindel zakończyli krótki pobyt w Sewilli bez sfinalizowania transferu i udali się do Madrytu, czyli ostatniego przystanku podczas europejskiej podróży. Duet planuje w nadchodzących dniach udać się w podróż, aby spotkać się z delegacją w Stanach Zjednoczonych.