Bez Arrascaety, Flamengo szuka rozwiązań przed powrotem do gry. Jorginho również nie zagra w Libertadores
Flamengo już wie, że po powrocie do gry po przerwie reprezentacyjnej nie będzie mogło liczyć na Giorgiana de Arrascaetę, który doznał złamania lewego nadgarstka. Pomocnik prawdopodobnie nie wystąpi w półfinale Copa Libertadores. W tej sytuacji konieczne będzie znalezienie odpowiedniego rozwiązania. Pozytywną wiadomością jest to, że Leonardo Jardim ma do dyspozycji kilka opcji w kadrze. Problem w tym, że każda z nich ma swoje zalety i wady, dlatego portugalski trener będzie musiał podjąć decyzję w sprawie zastępcy Urugwajczyka.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Najwięcej mówi się o Lucasie Paquecie. Najdroższy zawodnik w historii Flamengo i brazylijskiego futbolu może występować jako ofensywny pomocnik, jednak pod wodzą Leonardo Jardima jego dyspozycja na tej pozycji była nierówna. Ostatnio zagrał tam w rewanżowym meczu z Independiente del Valle na Maracanie. Sam trener wypowiadał się zresztą o nim jako o bardziej typowym pomocniku, rywalizującym o miejsce w składzie z Jorginho.
— W Premier League grał często w bocznym sektorze boiska i jako pomocnik. Tam jednak nie występował w drużynie, która chciała prowadzić grę, ale w zespole nastawionym na reakcję. Widzę go jako pomocnika, który może występować również na innych pozycjach. Jego podstawową pozycją jest jednak środek pola. Uważam, że jest drugim pomocnikiem, podobnie jak Jorginho i Saúl. Mogę wystawić go również jako ofensywnego pomocnika lub skrzydłowego. Lubię jednak skrzydłowych wykonujących ruchy do środka, coś innego niż Paquetá — powiedział Leonardo Jardim.
Podczas nieobecności Giorgiana de Arrascaety i innych pomocników, którzy byli wówczas na mistrzostwach świata, Leonardo Jardim znalazł sposób na ustawienie Samuela Lino na pozycji dziesiątki. Zawodnik spisał się bardzo dobrze. Był jednym z wyróżniających się piłkarzy Flamengo zarówno podczas okresu przygotowawczego w Portugalii, jak i w pierwszych meczach po mundialu. Taki wybór wiąże się jednak z dylematem: Samuel Lino prezentuje się znakomicie na swojej nominalnej pozycji. Czy warto przesuwać go z miejsca, na którym obecnie radzi sobie najlepiej, aby wystawić go jako ofensywnego pomocnika?
— Właśnie żartowałem z nim (Samuel Lino) w szatni na ten temat. Ten świetny sezon, który rozgrywa, nie jest zasługą trenera. Trener jest tutaj tylko po to, żeby mu nie przeszkadzać (śmiech). Czasami już samo nieprzeszkadzanie jest czymś dobrym. To przede wszystkim zasługa jego umiejętności, które rozwija w meczach i podczas codziennej pracy — żartował Leonardo Jardim po zwycięstwie nad Botafogo w Brasileirão.
Kolejną opcją jest Jorge Carrascal, a jego kandydatura wydaje się bardziej realna. Co ciekawe, został sprowadzony jako „następca Giorgiana de Arrascaety”, ale na dobre zadomowił się w drużynie dopiero wtedy, gdy udało mu się uwolnić od tej łatki. Pod nieobecność Urugwajczyka pojawia się potrzeba, aby ponownie występował jako ofensywny pomocnik, a nie na prawym skrzydle. Ostateczna decyzja będzie należała do Leonardo Jardima.
— Kiedy Flamengo się ze mną skontaktowało, bardzo chciałem tutaj przyjść. Rozmawialiśmy przez prawie dwa miesiące i byłem zainteresowany transferem. Chciałem przyjść. Ostatecznie tak się stało. Wiele osób mówiło, że jestem następcą Arraski. Zawsze powtarzałem, że przyszedłem do zespołu i mogę grać na każdej pozycji, na której mnie wystawią. Pracuję, dobrze się adaptuję i myślę, że grupa również mi pomaga, dzięki czemu wszystko staje się łatwiejsze — powiedział Jorge Carrascal.
Mniej oczywistą opcją jest Gonzalo Plata, który w przeszłości również występował w centralnej części boiska i także może być brany pod uwagę.
JORGINHO NIE ZAGRA PRZECIWKO ESTUDIANTES
Oprócz Giorgiana de Arrascaety Flamengo będzie miało jeszcze jedno ważne osłabienie w meczu z Estudiantes w półfinale Copa Libertadores. Jorginho został bowiem wyrzucony z boiska w drugiej połowie rewanżowego spotkania ćwierćfinałowego z Independiente del Valle i z powodu automatycznej dyskwalifikacji nie wystąpi w pierwszym meczu półfinałowym w La Placie.
Pomocnik znalazł się w wyjściowym składzie w zakończonym remisem 1:1 czwartkowym spotkaniu, które zapewniło Flamengo awans do półfinału dzięki zwycięstwu 2:0 w pierwszym meczu. W 55. minucie otrzymał żółtą kartkę za przerwanie kontrataku. Chwilę później, próbując osłonić piłkę, trafił łokciem w twarz Jordy’ego Alcívara i dziewięć minut później zobaczył drugą żółtą kartkę.
Pod jego nieobecność Leonardo Jardim będzie miał do dyspozycji przede wszystkim Lucasa Paquetę, Saúla oraz Nicolása de la Cruza. Kolejnym osłabieniem w środku pola jest młody Evertton Araújo, który doznał poważnego urazu mięśniowego i powinien wrócić do gry dopiero w listopadzie.
Flamengo i Estudiantes zmierzą się o awans do finału Libertadores 15 i 22 października.