Boto zasugerował zwolnienie Filipe Luísa

Rozmiar tekstu: A A A

Decyzję o zwolnieniu Filipe Luís podjął prezydent Flamengo, Luiz Eduardo Baptista. Zanim jednak ją ogłosił, dyrektor techniczny José Boto zasugerował mu zmianę na stanowisku trenera.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Portal UOL, powołując się na źródła związane z władzami klubu, poinformował, że w obecnej strukturze zarządzania to Portugalczyk odpowiada za analizę wszystkiego, co dzieje się w centrum treningowym Ninho do Urubu. José Boto i Luiz Eduardo Baptista rozmawiają codziennie.

Portugalczyk nie widział już możliwości dalszego rozwoju drużyny zgodnie z oczekiwaniami Flamengo i przekazał swoje stanowisko prezydentowi. Obaj omówili sytuację punkt po punkcie i wspólnie zdecydowali o zmianie.

"Oczywiście decyzja o zwolnieniu trenera w pierwszej kolejności wyszła od niego, czyli od Boto." - powiedziało jedno ze źródeł związanych z klubem.

Nie była to jednak szybka decyzja. Cały proces zajął trochę czasu i obejmował kilka etapów, zanim obaj doszli do ostatecznego wniosku o rozstaniu z trenerem.

Jak wygląda codzienna współpraca? Prezydent nie przebywa codziennie w centrum treningowym, więc nie śledzi na bieżąco wszystkich wydarzeń i procesów. Zadaje pytania, konsultuje się z dyrektorem i angażuje się wtedy, gdy uzna to za konieczne lub gdy zostanie o to poproszony.

W ten sposób doszło do odejścia Filipe Luísa z Flamengo. Była to sugestia dyrektora technicznego, z którą prezydent ostatecznie się zgodził. Dziś jako jego następca ma zostać zaprezentowany Leonardo Jardim.

iconautor: MentiX

icon 04.03.2026

icon13:17

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy