Braz: Rafinha? Mamy już prawego obrońcę
Wizyta Rafinhy w Grecji dobiegła końca. Pięć miesięcy po opuszczeniu Flamengo, prawy obrońca jest bliski podpisania natychmiastowego rozwiązania kontraktu z Olympiakosem i powrotu do brazylijskiej piłki nożnej.
W greckim klubie, w którym podpisał kontrakt do czerwca 2022 roku, prawy obrońca rozegrał 23 mecze - w tym w Lidze Mistrzów. Według lokalnych mediów, jednym z powodów decyzji o opuszczeniu Olympiakosu jest zakontraktowanie Kenny'ego Lali.
35-latek jest zmotywowany do powrotu do brazylijskiego futbolu, a jeśli dojdzie do porozumienia z władzami klubu z Pireusu i rozwiąże biurokratyczne procedury, zawodnik powinien wrócić do ojczyzny w przyszłym tygodniu. Według brazylijskich mediów, cztery brazylijskie zespoły już wyraziły zainteresowanie pozyskaniem doświadczonego piłkarza na nowy sezon.
W krótkim kontakcie z dziennikiem Lance!, wiceprezydent Flamengo ds. piłki nożnej, Marcos Braz wolał wprowadzać w błąd, co do możliwego powrotu Rafinhii do Rubro-Negro.
"Mamy już prawego obrońcę." - powiedział krótko Marcos Braz.
Rafinha występował już w Mengão, między lipcem 2019 roku, a sierpniem 2020 roku i stał się jednym z liderów drużyny, która wygrała Copa Libertadores i Brasileirão w 2019 roku oraz Supercopa do Brasil, Recopa Sudamericana i Campeonato Carioca w 2020 roku. Prawy obrońca jest wychowankiem Coritiby i kilkakrotnie zapowiadał, iż zamierza zagrać w Coxa przed zakończeniem kariery.