Braz podtrzymuje zainteresowanie Gérsonem
Gérson jest największym pragnieniem Flamengo na następny sezon. Transfer nie jest jednak łatwy. Podczas poniedziałkowego powrotu zespołu do treningów, wiceprezydent ds. piłki nożnej, Marcos Braz wzmocnił zainteresowanie, ale dostrzegł trudności w negocjacjach z Olympique Marsylia.
Od pierwszej chwili francuski klub stawia warunek otrzymania kwoty 20 mln euro (112 mln reali), czyli dokładnie takiej za jaką pozyskał pomocnika z Rubro-Negro w połowie 2021 roku. Suma ta jest jednak nieosiągalna dla Flamengo, które ma "lód we krwi" w nadziei na szczęśliwe zakończenie.
"Próbujemy zawrzeć tę umowę. Ale jest to bardzo trudne. Zawsze dawaliśmy to do zrozumienia, chociaż inne osoby w prasie tak tego nie traktują. Transfer jest bardzo trudny. Mamy obowiązek próbować, nawet jeśli narażamy się na niepowodzenie, Gérson na to zasługuje. Chce wrócić i mówi to każdemu. Dokładamy wszelkich starań". - powiedział Marcos Braz w rozmowie z FlaTV.
Flamengo pracuje cierpliwie, aby przekonać Olympique Marsylia. Trener francuskiego klubu, Igor Tudor dał już jasno do zrozumienia, że nie ma w swoich planach Gérsona, który trenuje indywidualnie poza zespołem.
Marcos Braz stwierdził również, że na początku stycznia Flamengo powinno ogłosić zakontraktowanie nowego zawodnika.
"Wierzę, że w pierwszym tygodniu stycznia uda nam się sfinalizować kolejny transfer. Zrobimy wszystko spokojnie". - dodał.