Braz zaprzecza negocjacjom z Preciado

Rozmiar tekstu: A A A

Po tym, jak nie przedłużono kontraktu z Rodineim, zarząd Flamengo ma otwarte oczy, aby wzmocnić prawą obronę. Wśród "okazji rynkowych" pojawia się nazwisko Angelo Preciado, który jest graczem Genk. Jednak nawet gdy zawodnik został oferowany, wiceprezydent Rubro-Negro ds. piłki nożnej Marcos Braz oświadczył, że nie ma mowy o negocjacjach z Ekwadorczykiem.

"Nic. Nigdy nic nie było. Nie będę wchodził w meritum zainteresowania zawodnikiem, ponieważ w niektórych sytuacjach z udziałem gracza jest to przewinienie. Nie będę więc mówić o interesach. Mogę tylko powiedzieć, że absolutnie nic nie ma". - powiedział Marcos Braz w rozmowie z kanałem "Paparazzo Rubro-Negro".

Angelo Preciado został zaoferowany Flamengo zaraz po początku Mistrzostw Świata w Katarze. Dzięki dobrym występom w reprezentacji Ekwadoru, prawy obrońca szybko zwrócił na siebie uwagę dwóch francuskich klubów: Olympique Lyon i Strasbourg.

Flamengo jednak nie wykazało zainteresowania pozyskaniem Ekwadorczyka. Wynika to z faktu, że wraz z odejściem Dorivala Júniora, Rubro-Negro czekają na potwierdzenie, że nowym trenerem będzie Vítor Pereira, aby rozpocząć ewentualne negocjacje.

Jeśli z jednej strony wykluczono Angelo Preciado, z drugiej Guillermo Varela pozostanie. Mając kontrakt z Flamengo do maja 2023 roku, wiceprezydent Mengo ds. piłki nożnej, Marcos Braz powiedział, że Urugwajczyk pozostaje w klubie. W obecnym składzie na prawej obronie opcją jest także Matheuzinho.

iconautor: Anusz

icon 10.12.2022

icon15:17

iconźródło: colunadofla.com

iconfoto: esportes.r7.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy