Bruno Viana odchodzi z Flamengo
Początek sezonu 2021 był dla Flamengo nietypowy. Ponieważ harmonogram był napięty z powodu koronawirusa, klub praktycznie nie dał piłkarzom wakacji. W efekcie Rubro-Negro na początku roku zawarł tylko jeden kontrakt, którym był Bruno Viana. Obrońca przybył do Gávea na zasadzie wypożyczenia do grudnia, w związku z czym kontrakt zawodnika dobiegł końca i nie jest już zawodnikiem Mengo.
Defensor należący do portugalskiej Bragi został wypożyczony na sezon do Rubro-Negro z opcją wykupu pod koniec tego okresu. Jednak nieregularnymi występami Bruno Viana nie przekonał ani kibiców, ani zarządu, który postanowił nie pozyskiwać obrońcy na stałe. W tym scenariuszu zawodnik wraca do portugalskiego klubu i od tej soboty oficjalnie nie ma kontraktu z Mengo.
W klubie z Gávea, Bruno Viana w kilku meczach wychodził w pierwszej jedenastce, ale nigdy nie wyrobił sobie nazwiska w pierwszej jedenastce. O zawodnika poprosił trener Rogério Ceni, który dowodził drużyną w momencie zatrudnienia piłkarza. 26-letni obrońca nosił barwy Manto Sagrado 38 razy i strzelił jednego gola.
Na pozycji środkowego obrońcy Fla ma Rodrigo Caio, Gustavo Henrique i Léo Pereirę, a także Davida Luiza, który został zatrudniony w połowie sezonu. Monitorując rynek transferowy zarząd może szukać innego obrońcy, który byłby natychmiastową rezerwą zespołu, ponieważ opcje rezerwowych nie wzbudzają zaufania fanów Rubro-Negro.