Było nerwowo, ale jest awans
Było sporo emocji, ale Flamengo potwierdziło awans do półfinału Copa Libertadores. Po zwycięstwie 2:0 w Ekwadorze można było spodziewać się w czwartkowym rewanżu spokojnego spotkania, jednak na Maracanie było zupełnie inaczej. Gospodarze stracili bramkę jako pierwsi – Djorkaeff Reasco wykorzystał błąd całego zespołu, w który zamieszani byli Léo Pereira, Ayrton Lucas i Agustín Rossi.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Sytuacja jeszcze bardziej skomplikowała się po czerwonej kartce dla Jorginho w połowie drugiej połowy. Independiente del Valle przejęło inicjatywę i mocno naciskało, a nawet zdobyło drugą bramkę, jednak gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej.
Ostatecznie spokój przyniósł kuriozalny błąd Aldaira Quintany. Bramkarz rywali źle ocenił lot piłki po dalekim wybiciu Agustína Rossiego z drugiego końca boiska. Giorgian de Arrascaeta znalazł się dzięki temu w sytuacji sam na sam z bramką i głową skierował piłkę do siatki.
Remis 1:1 zapewnił Flamengo ósmy w historii klubu awans do półfinału Copa Libertadores, a zarazem piąty w ciągu ostatnich ośmiu lat. Rywalem zespołu z Rio de Janeiro będzie Estudiantes, które wyeliminowało Corinthians.
CO PRZED NAMI?
Kolejnym rywalem Flamengo w Copa Libertadores będzie Estudiantes. Oba mecze odbędą się w październiku, po przerwie na mecze reprezentacji. Argentyński zespół wyeliminował w środę Corinthians, wygrywając na Neo Química Arena.
Flamengo i Estudiantes znalazły się w tej samej grupie tegorocznej edycji Copa Libertadores. Rubro-Negro wygrali na Maracanie 1:0, natomiast w Argentynie padł remis 1:1. W ubiegłym roku oba zespoły zmierzyły się w ćwierćfinale, a do kolejnej rundy awansowało Flamengo po serii rzutów karnych.
Przed przerwą na mecze reprezentacji Flamengo zmierzy się jeszcze z Red Bull Bragantino. Spotkanie zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę na Maracanie w ramach 28. kolejki Campeonato Brasileiro.
2019!
Pokolenie z 2019 roku wciąż dostarcza kibicom Rubro-Negro powodów do radości. Giorgian de Arrascaeta pojawił się na boisku w drugiej połowie po słabym występie Lucasa Paquety. Choć Urugwajczyk nie zachwycał, zachował czujność i wykorzystał błąd Aldaira Quintany, zdobywając głową bramkę, która dała Flamengo spokój i przypieczętowała awans do półfinału.
CZERWONA KARTKA JORGINHO
Czerwona kartka dla Jorginho wprowadziła nerwowość w szeregi Flamengo. Pomocnik został wyrzucony z boiska po dwóch żółtych kartkach otrzymanych w krótkim odstępie czasu. W 56. minucie drugiej połowy przerwał kontratak Independiente del Valle, pociągając za koszulkę Perelló, a dziewięć minut później spóźnił się z interwencją w starciu z Jordym Alcívarem.
Po uzyskaniu przewagi liczebnej Independiente del Valle ruszyło do ataku i ponownie trafiło do siatki, jednak bramka nie została uznana z powodu pozycji spalonej Mateo Carabajala.
Flamengo awansowało do półfinału, ale Jorginho nie będzie mógł wystąpić w pierwszym meczu z Estudiantes.
FLAMENGO 1:1 INDEPENDIENTE DEL VALLE - ĆWIERĆFINAŁ COPA LIBERTADORES, REWANŻ
STADION: Maracanã w Rio de Janeiro (BRA).
ARBITER: Andrés Matonte (URU).
ASYSTENCI: Carlos Barreiro (URU), Mathias Muniz (URU).
VAR: Antonio Garcia (URU).
ŻÓŁTE KARTKI: Paquetá, Jorginho, Pulgar, Plata, Cruz (FLA); Carabajal (IDV).
CZERWONA KARTKA: 65' Jorginho (FLA).
BRAMKI: 31' Reasco (0:1); 84' Arrascaeta (1:1).
FLAMENGO: Rossi; Emerson Royal, Léo Pereira, Léo Ortiz, Ayrton Lucas; Pulgar, Jorginho, Paquetá (59' Arrascaeta); Carrascal (59' Plata), Samuel Lino (90+1' Varela), Bruno Henrique (70' Saúl). TRENER: Leonardo Jardim.
INDEPENDIENTE DEL VALLE: Aldair Quintana; Romero, Carabajal, Schunke, Loor; Alcivar, Hugo Quintana, Sornoza; Perello (82' Briones), Pata (89' Gongóra), Djorkaeff Reasco (75' Vásquez). TRENER: Joaquín Papa.