Carlinhos kosztuje znacznie mniej niż główne wzmocnienia

Rozmiar tekstu: A A A

Inwestując około 30 milionów euro w pierwszym oknie transferowym brazylijskiej piłki nożnej - pomocnik Nicolás de la Cruz kosztował 14,5 mln euro, lewy obrońca Matías Viña 8,1 mln euro i środkowy obrońca Léo Ortiz 7 mln euro - Flamengo zarezerwowało dodatkową kwotę, aby pozyskać napastnika Carlinhosa z Nova Iguaçu, kluczowego zawodnika rywala w finale Campeonato Carioca.

Czwarte wzmocnienie w tym sezonie - ogłoszone kilka dni przed pierwszym finałowym spotkaniem i potwierdzone przez wiceprezydenta ds. piłki nożnej, Marcosa Braza tuż przed pierwszym gwizdkiem - zostanie oficjalnie ogłoszone po drugim finałowym starciu rozgrywek stanowych.

Rubro-Negro zgodzili się zapłacić klubowi z Baixada Fluminense kwotę 600 tys. euro. Carlinhos miał kontrakt obowiązujący z Nova Iguaçu do października 2025 roku i podpisał umowę z Flamengo na trzy lata, do końca 2027 roku.

Po wygranej Flamengo 3:0 nad Nova Iguaçu na stadionie Maracanã, Marcos Braz ponownie odniósł się do transferu Carlinhosa.

"Obserwowaliśmy go już od ponad miesiąca. Moglibyśmy postąpić zgodnie z politycznie poprawnym podejściem i poczekać, aż zakończą się rozgrywki. Jednakże to naraziłoby nas na ryzyko utraty możliwości pozyskania zawodnika, ponieważ inni kluby również były nim zainteresowane. Więc między postępowaniem zgodnym z polityczną poprawnością, a obroną interesów Flamengo, wybraliśmy obronę interesów Flamengo, nawet pomimo całej kontrowersji związanej z pozyskaniem zawodnika dzień przed finałem rozgrywek. Ale zawodnik bardzo zaangażował się, jest bardzo profesjonalny. To zawodnik, który może nam pomóc w Campeonato Brasileiro oraz w drugiej fazie, gdy Flamengo awansuje w Libertadores, również może być pomocny. Podpisał trzyletnią umowę." - powiedział Marcos Braz.

iconautor: MentiX

icon 31.03.2024

icon19:27

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy