Cerro Porteño kolejnym klubem zainteresowanym Pirisem da Mottą
Bez miejsca we Flamengo, defensywny pomocnik Piris da Motta wzbudza zainteresowanie kolejnego klubu. Po Liberdad, teraz Cerro Porteño wyraziło chęć pozyskania Paragwajczyka. Oba kluby już jednak ostrzegły sztab zawodnika, że nie mają wystarczającej ilości pieniędzy, aby zainwestować w zawodnika.
Według portalu Goal.com, ideą paragwajskich klubów było wypożyczenie Pirisa da Motty, co nie jest pozytywnie postrzegane przez władze Rubro-Negro, które preferują definitywny transfer. Defensywny pomocnik ma kontrakt z Mengão do grudnia tego roku, a w czerwcu będzie mógł podpisać przedwstępny kontrakt z dowolnym klubem.
Jak dowiedział się również Goal, alternatywą dla negocjacji jest rekompensata finansowa plus możliwość otrzymania przez Flamengo części pieniędzy z przyszłej sprzedaży zawodnika. 27-latek jest przekonany, że najlepszą rzeczą w jego karierze jest odejście do zespołu, w którym może mieć więcej minut na boisku.
Piris da Motta przybył do Flamengo w 2018 roku za kwotę 3 mln euro i od tego czasu nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w pierwszym zespole Flamengo. Ostatnio defensywny pomocnik przebywał na wypożyczeniu w Gençlerbirliği, ale turecki klub nie skorzystał z opcji wykupu, która wynosiła 3,5 mln euro.