Cléber dos Santos broni drużyny B Flamengo w Carioca
Flamengo odniósło swoje pierwsze zwycięstwo w Campeonato Brasileiro. Rubro-Negro rozgromili Bangu aż 5:0 na stadionie Castelão, co było pożegnaniem alternatywnego zespołu prowadzonego przez Clébera dos Santosa, ponieważ w następnej kolejce do gry przystąpi główny skład, dowodzony przez Filipe Luísa. Podczas konferencji prasowej po meczu w São Luís, w stanie Maranhão, trener bronił drużyny B, ujawnił, że miał kontakt z Filipe Luísem, pochwalił Carlinhosa i przeanalizował napotkane trudności.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Analizujemy każdy mecz. Wynik nie przychodził, co nas niepokoiło. Stworzyliśmy ponad 30 okazji bramkowych w ostatnich trzech meczach, ale brakowało nam skuteczności. W dzisiejszym meczu zachowaliśmy spokój przy wykańczaniu akcji. Nie oznacza to, że wszystko jest idealne, bo wygraliśmy 5:0, ani że wszystko było złe, bo przegrywaliśmy. Musimy przeprowadzić krytyczną analizę, zarówno indywidualną, jak i zespołową, wszystkiego, co wydarzyło się podczas naszego pobytu na północnym wschodzie." - powiedział Cléber dos Santos podczas konferencji prasowej.
Cléber powiedział, że kontakt z Filipe Luís, trenerem drużyny głównej, jest stały.
"Rozmawiamy z nim, przesyłamy mu mecze, wymieniamy się informacjami. Jest tylko jedno Flamengo... To było dla nas wielkie doświadczenie, zarówno dla nas ze sztabu, jak i dla zawodników. Mieliśmy dobre mecze i udało się zadebiutować wielu zawodnikom, a niektórzy strzelili pierwsze bramki w barwach Flamengo. To bardzo cenne dla rozwoju młodych graczy." - dodał.
Cléber dos Santos regularnie korzystał z Carlinhosa jako swojego podstawowego napastnika we wszystkich meczach. Napastnik zdobył trzy gole w czterech spotkaniach i jest najlepszym strzelcem Campeonato Brasileiro. Przeciwko Bangu zdobył dwie bramki. Pozostały gol padł w przegranej z Boavista.
"To napastnik, pozycja, którą trzeba wykorzystać. Szukaliśmy Carlinhosa w trzech meczach. Udało mu się strzelić trzy gole w czterech spotkaniach. Ma cechy, by grać blisko bramki. Pokazał swoją wartość. Pracuje ciężko na treningach i pomaga innym zawodnikom na tej samej pozycji, aby mieli szansę na kolejne okazje." - ocenił.
Flamengo wraca na boisko w sobotę, przeciwko Volta Redonda w Brasílii. To będzie debiut drużyny Filipe Luísa w sezonie. W meczu towarzyskim w Stanach Zjednoczonych Flamengo bezbramkowo zremisowało z São Paulo.
INNE TEMATY KONFERENCJI PRASOWEJ
DZIEDZICTWO
"Chcę pochwalić kibiców. Flamengo nie było tutaj (w Maranhão) od bardzo dawna, a my mieliśmy wsparcie Nação, przybyło 35 tysięcy osób. Jestem pewny, że to dodało motywacji zawodnikom, którzy czuli się zmotywowani, by reprezentować kibiców i DNA klubu.
Studiowaliśmy drużynę Bangu. Przygotowaliśmy plan gry, analizując statystyki. Ustaliliśmy z zawodnikami, co należy zrobić: triangulacje. Czerwona kartka zmusiła nas do działania. Stworzyliśmy kilka dobrych okazji. Felipe Teresa wszedł za Fabiano, aby dodać jeszcze jednego zawodnika do ofensywy. Potrzebowaliśmy kogoś, kto będzie bliżej Carlinhosa. A Guilherme, wystarczy zobaczyć jego udział przy golu i asystach."
PRZEKONANIE DO PRACY
"Dążymy do przekonania każdego dnia. Opracowaliśmy plan dla tej drużyny. Mieliśmy krótką, ale owocną pretemporadę. Nigdy nie wątpiliśmy w to, co robiliśmy. Wszyscy mieliśmy pewność, że to, co robimy, jest słuszne. Mieliśmy wspaniałą atmosferę tutaj na północy. Nie jest łatwo spędzać tyle czasu razem, ale zawodnicy wykazali się wzorowym zachowaniem."