Coraz bliżej porozumienia z Jorginho
Flamengo jest coraz bliżej sfinalizowania transferu Jorginho. Dyrektor techniczny Rubro-Negro, José Boto, spotkał się w środę z przedstawicielami pomocnika Arsenalu i udało się ustalić kilka kluczowych kwestii. Panuje optymizm co do zamknięcia transakcji jeszcze w tym okienku transferowym.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Według dziennikarza Venê Casagrande rozmowy odbyły się w Rio de Janeiro. W tym samym czasie Jorginho rozgrywał mecz Arsenalu przeciwko Gironie w ramach Ligi Mistrzów UEFA. Pomocnik strzelił jednego z goli, wykonując rzut karny w wygranym 2:1 spotkaniu.
Jorginho ma obowiązujący kontrakt z Arsenalem do końca czerwca tego roku, co oznacza, że może podpisać przedwstępną umowę z innym klubem bez kosztów transferowych. Jednak decyzja o przeprowadzce zależy głównie od samego zawodnika. 33-letni pomocnik wciąż znajduje się w planach trenera Mikela Artety, który chciałby przedłużyć jego kontrakt o kolejny sezon.
WARUNKI FINANSOWE
Kolejną kwestią, którą Jorginho musi dostosować, są zarobki. Zawodnik żąda od Flamengo kwoty 13 milionów euro za trzyletni kontrakt. Rubro-Negro natomiast zaproponowali 10 milionów euro. Według Venê Casagrande ta różnica została "zmniejszona" podczas środowego spotkania.
Jorginho chce grać w Brazylii. Urodzony w Santa Catarinie pomocnik wcześnie wyjechał do Włoch, gdzie zbudował swoją karierę. Teraz, w wieku 33 lat, chciałby po raz pierwszy zagrać zawodowo w swoim ojczystym kraju.
TRZECIE WZMOCNIENIE?
Jeśli Flamengo dopnie transfer Jorginho, będzie to trzecie wzmocnienie zespołu w tym sezonie. Pierwszym był napastnik Juninho, który zadebiutował w koszulce Rubro-Negro w sobotę przeciwko Volta Redonda. W środę klub z Rio de Janeiro ogłosił transfer Danilo, który zostanie oficjalnie zaprezentowany w czwartek na stadionie Maracanã przed spotkaniem z Sampaio Corrêa.