Coritiba po Berrío, przyszłość Muralhy niepewna
Mając niewiele okazji do gry we Flamengo, Orlando Berrío może opuścić zespół z Rio de Janeiro na rzecz Coritiby. W wywiadzie dla oficjalnego radia Coxa, prezydent klubu, Samir Namur wyraził zainteresowanie Kolumbijczykiem. Wraz z przybyciem Pedro Rochy, Berrío powinien mieć jeszcze mniej miejsca w zespole prowadzonym przez trenera Jorge Jesusa.
"Nasze prognozy zespołu w zależności od budżetu, obejmują pozyskanie czterech piłkarzy z nazwiskami, co powinno zadowolić kibiców. Berrío lub Guerra, mieliby taką wagę." - powiedział prezydent.
Oprócz Berrío, inny piłkarz, który należy do Flamengo, także jest na celowniku klubu z Kurytyby, ale w tym przypadku chodzi o odnowienie kontraktu. To bramkarz Alex Muralha, który świetnie spisał się w drużynie i pomógł w wywalczeniu awansu do elity brazylijskiego futbolu. Jednak pensja może być czynnikiem komplikującym.
"Chciałbym mieć tutaj Muralhę, ale negocjacje zależą od strony finansowej. Nie będziemy mieć dwóch bramkarzy o wysokich zarobkach. Jego przybycie było bardzo dobre pod każdym względem. Rozmawiamy, ale kwestia finansowa może mieć znaczenie." - dodał.