Cztery mecze bez straty gola
Niedzielne zwycięstwo z Atlético Paranaense na Ilha do Urubu po raz kolejny pokazało ewolucję systemu obronnego Flamengo. Odkąd zespół przejął Reinaldo Rueda, to Rubro-Negro nie stracili żadnej bramki w dotychczasowych czterech meczach.
Przeciwko Furacão, linia defensywy pokazała spójność i bezpieczeństwo, co wcześniej nie było możliwe. Z tych czterech meczów, w których Mengão nie stracili żadnej bramki, trzy zakończyły się zwycięstwami, a jeden remisem. Co ciekawe w tych spotkaniach, kolumbijski szkoleniowiec dokonywał zmian w systemie obrony. Na środku defensywy wystąpiło czterech obrońców, a po bokach trzech piłkarzy, w tym Pará jako lewy obrońca. Dla porównania przed przybyciem Reinaldo Ruedy, Flamengo straciło aż siedemnaście bramek w dziesięciu grach.