Czy kontuzja Jorginho wpłynie na transfer do Flamengo?

Rozmiar tekstu: A A A

Wielkie oczekiwania kibiców Flamengo dotyczące szczęśliwego zakończenia negocjacji z Jorginho nabrały ostatnio nuty niepokoju. Najpierw pojawiła się informacja o kontuzji w okolicach klatki piersiowej. Później trener Arsenalu, Mikel Arteta stwierdził, że pomocnik może nie zagrać już do końca europejskiego sezonu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Na ile jednak może to przeszkodzić w ewentualnym transferze? Odpowiedź brzmi: w ogóle. Zarząd Flamengo śledzi sytuację od momentu, gdy Jorginho opuścił boisko z bólem podczas meczu z Brentford w Premier League w dniu 12 kwietnia. Rubro-Negro potrzymali zapewnienie, że zawodnik wróci do pełnej sprawności w ciągu dwóch, maksymalnie trzech tygodni.

Jorginho przebywa pod opieką lekarzy Arsenalu od niemal dwóch tygodni i oczekuje się, że w przyszłym tygodniu zacznie wracać na boisko. Z powodu przerwy będzie jednak musiał odzyskać pełną formę fizyczną, zanim ponownie dołączy do kadry meczowej Arsenalu, który ma przed sobą jeszcze cztery spotkania ligowe - ostatni mecz Premier League zaplanowany jest na 25 maja. Dodatkowo, klub z Londynu gra w półfinale Ligi Mistrzów, a finał odbędzie się 31 maja w Monachium.

Jeśli kontuzja nie jest przeszkodą w transferze, to konkurencja już może nią być. Flamengo prowadzi zaawansowane rozmowy z Jorginho, który w zeszłym miesiącu odwiedził Rio de Janeiro i spotkał się z przedstawicielami klubu. Władze Rubro-Negro zaakceptowały warunki finansowe i otrzymały pozytywny sygnał, że dojdzie do porozumienia. Zarówno w siedzibie klubu w Gávea, jak i w Ninho do Urubu panuje duży optymizm.

Jednak, jak udało się ustalić, dwa inne kluby od jakiegoś czasu interesują się Jorginho i mogą jeszcze próbować pokrzyżować plany Flamengo. Jeden z nich pochodzi z Włoch, a drugi z Arabii Saudyjskiej - kraju, który promuje się jako gospodarz Mistrzostw Świata w 2034 roku. Co więcej, nadal nie można wykluczyć oferty przedłużenia kontraktu z Arsenalem, który wciąż prowadzi rozmowy z otoczeniem pomocnika.

iconautor: MentiX

icon 24.04.2025

icon18:47

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: globoesporte.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy