David Luiz: Debiut w Libertadores był moją decyzją

Rozmiar tekstu: A A A

Nowość Flamengo w zwycięstwie z Atlético Goianiense, David Luiz świętował powrót na boisko po nieco ponad miesięcznej przerwie z powodu kontuzji uda. Defensor stanął w obronie wydziału medycznego klubu i stwierdził, że decyzja o debiucie w Copa Libertadores przeciwko Barcelonie z Guayaquil po niewielkim czasem treningowym, była jego decyzją.

"Trudno mi było wrócić po tak długim czasie bez gry, po operacji i kontuzji w drugim meczu. Całe oczekiwanie, cały niepokój, całe pragnienie, które miałem przed debiutem. Ale myślę, że muszę podziękować całemu wydziałowi medycznemu, który przez cały ten czas otaczał mnie opieką i uczuciem. Nie jest łatwo, zwłaszcza, że ​​ludzie wytykają i mówią, że nie wykonali dobrej roboty. Wykonali świetną robotę. Debiut w Libertadores był moją decyzją. Chciałem grać, chciałem być na boisku, po to przyszedłem: reprezentować Flamengo na boisku. Cieszę się, że wróciłem, zadebiutowałem w Brasileirão po tylu latach w Europie, mogłem grać 90 minut, odnieśliśmy zwycięstwo i nie straciliśmy bramki. To satysfakcjonujące po tak długim czasie". - powiedział David Luiz.

Obrońca świętował także swój pierwszy mecz w Campeonato Brasileiro. Przypomniał, że przed wyjazdem do Europy grał tylko w Vitórii w Série C.. Teraz zachowuje zaufanie do walki o tytuł mistrzowski.

"Zagrałem w trzeciej lidze i niedługo potem odszedłem. Dzisiaj jest mój pierwszy mecz w pierwszej lidze i jest to satysfakcjonujące. Bardzo się cieszę, że mogę być w swoim kraju, debiutując po tylu latach. Wszyscy jesteśmy nastawieni na wszystkie rozgrywki. Nie ma nic straconego w Brasileiro. To trudne, ale wszystko może się zdarzyć. Będziemy dalej wykonywać swoją pracę". - dodał

iconautor: MentiX

icon 06.11.2021

icon11:38

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy