Diego krytykuje sędziowanie i chwali występ
Diego opuszczał murawę Olímpico Nilton Santos narzekając na pracę peruwiańskiego sędziego Michela Espinozy, który uznał nieprawidłowego pierwszego gola zdobytego przez River Plate, ponieważ Mora znajdował się na pozycji spalonej. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a argentyński zespół doprowadził do remisu w końcowych minutach gry za sprawą Mayady, który pokonał Diego Alvesa strzałem z dystansu.
"Błędy w sędziowaniu bardzo nam zaszkodziły. To były kluczowe błędu. Straciliśmy pierwszą bramkę po spalonym, na którym było dwóch lub trzech zawodników. Jednak drużyna zdołała odzyskać psychiczny spokój i zdobyliśmy drugą bramkę. Niestety w ostatnich minutach nieszczęśliwie straciliśmy drugiego gola. Ogólnie wierzę dobre strony, ale oczywiście remis w domu nie jest tym, czego chcieliśmy." - powiedział Diego.