Diego: "Na pewno awansujemy"

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo czuje smak porażki po środowym zremisowanym 1:1 meczu z Santa Fe na Maracanie w ramach 3. kolejki Copa Libertadores. Po końcowym gwizdku arbitra, Diego ubolewał nad końcowym rezultatem, ale wierzy w wyjście z grupy.

"Mogliśmy rozstrzygnąć spotkanie już w pierwszych minutach, ale nie udało nam się wykorzystać okazji. Bez wątpienia jesteśmy niezadowoleni, ale jestem pewien, że awansujemy. To nie jest wynik, którego byśmy chcieli, patrząc na przebieg spotkania, to powinniśmy wygrać, ale po stracie bramki gra stała się trudniejsza, pomimo, że nadal mieliśmy swoje okazje. Ale wciąż jesteśmy silni, mamy jeszcze trzy mecze i jestem pewien, że zdołały awansować." - powiedział Diego.

Pomocnik ubolewał, że w spotkaniu nie mogli uczestniczyć kibice, co jego zdaniem również wpłynęło na końcowy wynik.

"To trudność, którą musieliśmy pokonać. Wszyscy znają znaczenie gry w domu w Libertadores, ale była to sytuacja, której już doświadczyliśmy. Kibice wspierali nas w przeddzień gry i tylko od nas zależało, czy wykonamy naszą część. Jesteśmy niezadowoleni, że nie udało nam się wygrać." - dodał pomocnik.

Decydujące znacznie w Copa Libertadores mają także punkty zdobywane poza domem. W następnym spotkaniu rozgrywek, Rubro-Negro pojadą do Kolumbii, gdzie zmierzą się ze swoim środowym przeciwnikiem.

"Musimy się poprawić i kontynuować tę samą drogę poza domem. To był czynnik, którego nam zabrakło w poprzednim sezonie, a w tym poprawiliśmy się. Ale gra w domu przed fanami jest o wiele lepsza. Musimy być tego świadomi i to wykorzystać, gdy mamy taką możliwość." - zakończył.

iconautor: MentiX

icon 19.04.2018

icon07:36

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy