Dlaczego Leonardo Jardim poprosił Flamengo o pozyskanie środkowego pomocnika
Na konferencji prasowej po sobotnim zwycięstwie nad Coritibą na stadionie Maracanã, Leonardo Jardim ujawnił, że poprosił Flamengo o sprowadzenie ofensywnego pomocnika podczas najbliższego okna transferowego. Dlaczego trener chce pozyskać zawodnika na pozycję, która została wzmocniona przez Jorge Carrascala zaledwie rok temu?
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Ważną kwestią jest to, ile będziemy mogli zainwestować. Mamy swoje potrzeby, ale zobaczymy, na co wystarczy budżet. Zgodnie z tą zasadą wzmocnimy zespół większą jakością. Nie będziemy wymieniać zawodników tylko po to, żeby ich wymieniać. Chcemy sprowadzać piłkarzy, którzy faktycznie coś dodadzą. W tej chwili pozycja dziesiątki opiera się głównie na Arrascaecie, a czasem na Carrascalu. Moglibyśmy mieć tam innego, bardziej różnorodnego zawodnika. Boto pracuje nad tą sytuacją. Poza tym musimy analizować pozycję po pozycji i podnosić ogólną jakość zespołu." - stwierdził Leonardo Jardim.
Giorgian de Arrascaeta jest podstawowym zawodnikiem środka pola Flamengo i wciąż odgrywa kluczową rolę w zespole, jednak mając 31 lat nie dysponuje już taką samą wydolnością fizyczną jak w poprzednich sezonach. Aby zapewnić mu odpowiednią rotację, klub sprowadził Jorge Carrascala podczas letniego okna transferowego w 2025 roku. W tamtym czasie trenerem Flamengo był jednak Filipe Luís.
Po zmianie trenera w marcu tego roku styl gry Flamengo uległ zmianie. Sposób, w jaki Leonardo Jardim postrzega futbol, ma bezpośredni wpływ na ustawienie i role poszczególnych zawodników. Jorge Carrascal nie jest postrzegany jako idealny następca Giorgiana de Arrascaety, choć w razie potrzeby może występować na tej pozycji. Kolumbijczyk jest znacznie częściej wykorzystywany jako prawoskrzydłowy lub szerzej ustawiony ofensywny pomocnik.
Leonardo Jardim chce zawodnika o innych cechach niż obaj, kogoś będącego pośrednim rozwiązaniem między Giorgianem de Arrascaetą a Jorge Carrascalem. Prośba o kolejnego pomocnika jasno pokazuje również, że trener nie postrzega Lucasa Paquety jako zastępstwa, mimo że był już ustawiany wyżej w ataku. Pomocnik przeżywał swoje najlepsze momenty we Flamengo jako drugi defensywny pomocnik.
Jest jeszcze jedna kwestia. Jorge Carrascal ma w tym sezonie problemy z dyscypliną na boisku, otrzymał aż trzy czerwone kartki, które negatywnie odbiły się na wynikach zespołu. Ostatnią zobaczył podczas porażki 0:3 z Palmeiras. Kolumbijczyk spotkał się z dużą krytyką ze strony kibiców, a Flamengo nałożyło na niego karę finansową. Coraz częściej pojawiają się też głosy sugerujące, że pomocnik powinien opuścić klub już podczas najbliższego okna transferowego. Warto przypomnieć, że Flamengo zapłaciło za jego transfer 12 milionów euro, sprowadzając go z Dynamo Moskwa w sierpniu 2025 roku.
W meczu z Coritibą, Leonardo Jardim znalazł w kadrze inne rozwiązanie, które może sprawdzić się w sytuacjach, gdy drużyna nie będzie miała do dyspozycji klasycznego rozgrywającego. Samuel Lino pełnił rolę kreatora gry Flamengo i zaliczył znakomity występ, zdobywając dwie bramki oraz notując asystę w zwycięstwie 3:0.
"Nasza decyzja w środku pola była taka, by postawić na zawodnika, który dobrze współpracuje z Pedro. Pedro często wchodził w wolne przestrzenie, a Lino się włączał, Luiz Araújo się poruszał, a Royal również wchodził w akcje... To była dynamika, którą chcieliśmy stworzyć, bo pomocnicy Coritiby mogli nas pressować i sprawiać problemy między liniami. Udało nam się uzyskać dobre mechanizmy gry, które jeszcze się nasiliły po czerwonej kartce (dla Pedro Rochy z Coritiby). Lino ma właśnie takie cechy. Jeśli się przyjrzeć, Arrascaeta też wykonuje takie ruchy wokół napastnika. Ważne jest, żeby taki pomocnik tworzył przestrzeń nie tylko przed linią obrony, ale też za nią. O to go poprosiłem i dokładnie to zrobił." - przeanalizował trener Flamengo.