Dwie różne wersje negocjacji z Coronado
Zainteresowanie Igorem Coronado przez Flamengo zyskało nowy rozdział w sobotni wieczór. Podczas konferencji prasowej po zwycięstwie nad Volta Redonda, Matheus Bachi, syn i asystent Tite, potwierdził zainteresowanie pomocnikiem.
"Obserwowaliśmy różne rozgrywki w zeszłym roku, gdy mieliśmy przerwę. Wyraźnie przedstawiliśmy naszą koncepcję wzmocnień władzom i musimy być otwarci na okazje, które uważamy za mogące wzmocnić skład, mogące przyjść i konkurować. Zdajemy sobie sprawę, że mecze międzynarodowe mogą zaszkodzić drużynie. W tym kontekście skontaktowałem się z nim, aby dowiedzieć się, jakie ma plany, jaka jest sytuacja, a potem wszystko zostało omówione z zarządem" - powiedział Matheus Bachi.
Z drugiej strony wiceprezydent ds. piłki nożnej Rubro-Negro, Marcos Braz, stwierdził, że w żadnym momencie nie prowadzono negocjacji dotyczących pozyskania Igora Coronado. Ponadto, określił szanse na to, że pomocnik będzie nosił koszulkę Rubro-Negro jako bardzo niewielkie.
"Zero, nie ma żadnych negocjacji. Nawet z szacunkiem do zawodnika, nie chodzi o to, że szansa jest zerowa. To, co powiedziałem, to brak jakichkolwiek aktualnych negocjacji. Powiedzieć, że szansa jest zerowa, to byłoby nieuczciwe wobec zawodnika. Tak więc mówię, że nie ma żadnych aktualnych rozmów z tym zawodnikiem i nigdy nie rozpoczęły się żadne" - stwierdził Marcos Braz.
Oprócz Nicolása de la Cruza, Flamengo próbowało pozyskać Evandera z Portland Timbers. Jednakże rozmowy z klubem zawodnika nie posunęły się naprzód i żaden inny zawodnik nie został pozyskany na tę pozycję.