Éverton Cebolinha nie trafi do Flamengo
Negocjacje między Flamengo, a Benfiką w sprawie Évertona Cebolinhi osłabły. Rubro-Negro omawiali nawet procent pozyskania karty 25-latka, ale nie osiągnęli porozumienia z portugalskim klubem i wycofali się z negocjacji.
Rozpoczęte w pierwszych dniach lutego, rozmowy Fla i Benfiki prowadzili dyrektorzy Marcos Braz i Bruno Spindel. Obaj przebywają w Europie, aby negocjować wzmocnienia zespołu. Skorzystali z pobytu na Starym Kontynencie, gdzie rozmawiają o wykupieniu Andreasa Pereiry z Manchesterem United, aby porozmawiać o byłym zawodniku Grêmio.
Portal Goal.com, ustalił, że Flamengo przygotowało nawet propozycję w wysokości 13 mln euro za 80% karty napastnika. Przedstawione warunki nie usatysfakcjonowały władz Benfiki, głównie dlatego, że ostatnio Éverton Cebolinha znajduje się w dobrej formie.
Od odejścia Jorge Jesusa, 25-latek rozegrał osiem meczów dla lizbońskiego klubu, wszystkie jako starter. W tym okresie strzelił trzy gole i zanotował dwie asysty. Zawodnik jest obecnie jednym z najjaśniejszych punktów drużyny, dlatego władze w tej chwili nie zamierzają się go pozbywać.
Oprócz Flamengo, Évertonem Cebolinhą zainteresowane było także Al-Hilal. Klub z Arabii Saudyjskiej złożył nawet dwie oferty pozyskania Brazylijczyka. Za pierwszym razem zaproponowali 6 mln euro, a następnie 8 mln euro. Benfika odrzuciła obie propozycje.