Éverton dołączył do zespołu w Salvadorze
Z serią urazów, zabiegów i innych problemów w tym sezonie, Flamengo przybyło do Salvadoru po czwartkowym zwycięstwie 0:2 nad Junior Barranquilla licząc, że Éverton będzie mógł wystąpić w finale Copa Sudamericana. Starter w zespole Reinaldo Ruedy, tego wieczoru wyląduje w stolicy stanu Bahia i dołączy do reszty zespołu, która przybyła tutaj prosto z Kolumbii. Skrzydłowy trenuje niż w pełnym wymiarze czasowym, ale nie powinien wystąpić w niedzielnym spotkaniu z Vitórią.
Chodzi o to, aby Éverton, który w tym sezonie wystąpił w 55 meczach (więcej rozegrali tylko Willian Arão 64 gry, Pará 61 i Réver 58) trenował z zespołem do pojedynku z Vitórią na Barradão. Zawodnik doznał urazu w przegranym 0:1 spotkaniu z Coritibą w stolicy paranaense. Do zespołu dołączy również Rafael Vaz, który nie udał się do Barranquilli.
Flamengo straciło bramkarzy Thiago i Diego Alves oraz skrzydłowego Orlando Berrío w końcówce sezonu, dwóch ostatnich niedawno przeszło operacje i wrócą do gry dopiero w przyszłym roku. Poza tym napastnik Paolo Guerrero jest tymczasowo zawieszony przez FIFA z powodu pozytywnego testu antydopingowego.
Będący poza grą przez ostatni miesiąc z powodu kontuzji lewego uda, Réver rozegrał dwa mecze - przeciwko Junior Barranquilla na Maracanie i przeciwko Santosowi na Ilha do Urubu - ale znowu poczuł ból na rozgrzewce przed czwartkowym spotkaniem z Junior Barranquilla w Kolumbii. Obrońca zostanie przebadany w hotelu, w którym Flamengo przebywa w Salvadorze. Rhodolfo zastąpił go w czwartkowej wygranej grze.