Tuż po zwycięstwie 2:0 nad Bolíviarem na stadionie Maracanã w pierwszym meczu 1/8 finału Copa Libertadores, Fabrício Bruno po raz pierwszy publicznie wypowiedział się na temat ofert, które otrzymał od West Hamu i Rennes. Przechodząc przez strefę mieszaną, środkowy obrońca udzielił wywiadu, w którym wzruszył się, wyrażając miłość do Rubro-Negro, ale jednocześnie nie wykluczył odejścia z klubu, aby zrealizować swoje "marzenie" o grze w Europie.
"Trudno mi o tym mówić. Myślę, że codziennie ciężko pracuję, mimo że nie jestem dla wszystkich oczywistym wyborem, ale zawsze staram się dać z siebie wszystko dla tego klubu, który darzę wielkim szacunkiem i miłością. Codziennie z przyjemnością przychodzę tutaj, aby dać z siebie wszystko. Nie można dyskutować z marzeniami. Każdy ma swoje marzenia. Ja nie jestem inny, jestem chłopakiem marzącym, pochodzę z bardzo prostej rodziny i zawsze staram się robić to, co najlepsze, aby zapewnić jej jak najlepsze warunki. Tak, otrzymałem ofertę z West Hamu i mam propozycję z Rennes. Nie mogę zaprzeczyć czemuś, co już stało się publiczne, o czym wszyscy wiedzą. Ale nadal pracuję i będę się angażował do ostatniego dnia, kiedy będę tutaj. Jeśli to będzie coś dobrego dla mnie i dla Flamengo, niech się stanie." - powiedział Fabrício Bruno.
Flamengo zaakceptowało ofertę West Hamu, ale angielski klub nie doszedł do porozumienia finansowego z Fabrício Bruno. W ostatnich tygodniach Rennes złożyło ofertę w wysokości 14 milionów euro, z czego 12,5 miliona euro to kwota stała, a 1,5 miliona euro to bonus, za 90% praw ekonomicznych zawodnika, który miałby podpisać kontrakt na cztery sezony. Kwoty te są nieco wyższe niż 13,5 miliona euro plus 1,5 miliona bonusu, które wcześniej zaoferowali Anglicy za 100% praw ekonomicznych defensora.
Rubro-Negro nie wykluczają negocjacji, ale podkreślają, że priorytetem w tej chwili jest seria decydujących meczów w Copa Libertadores oraz przeciwko bezpośrednim rywalom w Campeonato Brasileiro. Francuzi czekają na pozytywny sygnał, aby kontynuować rozmowy. W międzyczasie Fabrício Bruno pozostaje cierpliwy i nadal występuje w koszulce Flamengo, gdzie jest absolutnym starterem pod wodzą Tite.
"Mam spokojną głowę. Pomimo wszystkich tych plotek, to jest marzenie. Staram się utrzymać skupienie i grać wielkie mecze, tak jak zawsze to robiłem w tej koszulce." - podkreślił Fabrício Bruno.
Przed decydującym przyszłotygodniowym meczem z Bolíviarem na stadionie Hernando Siles na wysokości 3640 metrów nad poziomem morza w La Paz, Flamengo czeka inne ważne spotkanie, które może zadecydować o pozycji lidera Campeonato Brasileiro. W niedzielę Rubro-Negro zmierzą się z liderem Botafogo na stadionie Nilton Santos.
- dodał: MentiX
- 16.08.2024; 07:02
- źródło: globoesporte.com
- foto: Twitter Flamengo
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
- Éverton Cebolinha
- Uraz: zerwanie ścięgna Achillesa w lewej nodze.
- Powrót: Marzec 2025.
- Matías Viña
- Uraz: zerwania więzadła krzyżowego przedniego prawego kolana.
- Powrót: Kwiecień 2025.
- Pedro
- Uraz: zerwania więzadła krzyżowego przedniego lewego kolana.
- Powrót: Maj 2025.