Filipe Luís: Ja i Bap mamy bardzo otwarty dialog od zeszłego roku
W obliczu krytyki ze strony kibiców związanej z ostatnimi występami Flamengo, prezydent klubu, Luiz Eduardo Baptista, odwiedził Ninho do Urubu i w sobotę spotkał się z Filipe Luísem oraz zawodnikami. Tuż przed rewanżowym meczem Recopa Sudamericana, w którym Rubro-Negro musi odrobić stratę jednej bramki, aby sięgnąć po drugi tytuł w tych rozgrywkach, trener opowiedział, jak przebiegała rozmowa z prezydentem.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Po pierwsze, ta rozmowa zostaje w pokoju, ale jest prosta. Ja i Bap mamy bardzo otwarty dialog od zeszłego roku, spotykamy się co tydzień, zawsze, zarówno w dobrych momentach, jak i w tych mniej udanych. Rozmawiamy o wszystkich aspektach drużyny, zarówno indywidualnych zawodników, jak i sprawach technicznych, taktycznych i całościowych. Bap bardzo lubi wiedzieć o podejmowanych decyzjach, a my mamy w tym bardzo otwarty dialog. Lubię być bardzo chłodny w analizie i wiedzieć, gdzie popełniłem błąd, co możemy poprawić, aby skorygować ten kierunek (...) Zawsze przekazuję mu, zawodnikom i całej grupie moją analizę tego, co się dzieje, ponieważ każdy mecz ma inny kontekst. Takie spotkania są bardzo ważne w departamencie piłkarskim, w którym jest tyle presji." - powiedział Filipe Luís w wywiadzie dla ESPN.
ZROZUMIENIE KONTEKSTU SPOTKANIA BAPA Z FILIPE LUÍSEM
Luiz Eduardo Baptista odwiedził Ninho do Urubu w sobotę, aby spotkać się z José Boto, dyrektorem technicznym, oraz Filipe Luísem, trenerem Flamengo. Następnie prezydent spotkał się również z zawodnikami.
Rozmowa została zainicjowana z powodu obecnej sytuacji Flamengo, które nie rozpoczęło roku najlepiej. Władze Rubro-Negro uważają, że skoro udało się utrzymać kluczowych graczy i filary drużyny, a także sprowadzić wzmocnienia, takie jak Lucas Paquetá i Vitão, oczekiwano lepszych wyników.
W klubie panuje przekonanie, że przygotowania do tego sezonu wpłynęły na to, że zawodnicy nie osiągnęli w tym momencie oczekiwanej formy fizycznej. Warto zaznaczyć, że po słabym początku w Campeonato Carioca z zespołem U-20 pierwsza drużyna rozpoczęła sezon wcześniej. Niemniej jednak wciąż konieczne jest udzielenie odpowiedzi na boisku.