Filipe Luís chwali Botafogo i wyraża zaniepokojenie "emocjonalnym obciążeniem" Paquety

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo rozgromiło Sampaio Corrêa aż 7:1 w ostatniej kolejce Taça Guanabara i zapewniło sobie awans do ćwierćfinałów Campeonato Carioca. Rubro-Negro zmierzą się z Botafogo. Trener Filipe Luís świętował wysokie zwycięstwo, podkreślił indywidualne występy i wzmocnił zaufanie do kadry.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Indywidualne występy są ważne, aby zawodnicy odzyskali pewność siebie i czucie piłki, ale w moim przypadku muszę odzyskać odpowiednie zachowania z piłką. Ten mecz bardzo pomaga w korygowaniu drobnych detali, które pojawiały się wcześniej i ujawniły się w pewnym momencie spotkania. Ponieważ mamy mało czasu na treningi, korekty odbywają się na podstawie analizy wideo. Zobaczyłem już inny rodzaj ustawienia, który ułatwia grę zespołu. Dzięki temu zawodnicy grają lepiej, biegają mniej, a jednocześnie odzyskują czucie. Oni potrafią grać. Piłka nożna jest w nich. Miesiąc temu ci zawodnicy byli mistrzami i chcą dalej wygrywać. To oni najbardziej cierpią z powodu momentu, przez który przechodzimy, i który właśnie przezwyciężamy." - powiedział Filipe Luís.

Zakwalifikowane Flamengo zmierzy się z Botafogo w ćwierćfinale. Termin spotkania nie został jeszcze ustalony. Filipe Luís zapowiedział trudną rywalizację w klasyku i nie szczędził pochwał Martínowi Anselmiemu, nowemu trenerowi Alvinegro.

"Mamy do czynienia z Botafogo, które już w zeszłym roku rozwijało się pod wodzą Davide Ancelottiego i zakończyło sezon bardzo dobrze. Teraz, z Anselmim, którego wszyscy znają jako trenera i wiedzą, jaką pracę wykonywał w klubach, w których pracował. Widać, że Botafogo gra w sposób bardzo przyjemny dla oka." - dodał.

PAQUETÁ ŁAPIE RYTM

Filipe Luís pochwalił również Lucasa Paquetę. Najdroższy zawodnik w historii Flamengo zaprezentował lepszy rytm meczowy i zanotował dobry występ, ale wyraźnie wciąż jest spięty. Trener wyraził zaniepokojenie "obciążeniem emocjonalnym" pomocnika, który rozegrał trzeci mecz po powrocie do klubu.

"Jeśli chodzi o Paquetę, może grać na każdej pozycji w środku pola. Ma ogromną jakość, łapie rytm, poprawia się w ramach swoich charakterystyk i przede wszystkim w zrozumieniu z kolegami z zespołu. Ma bardzo duże obciążenie emocjonalne. Dla mnie bardzo ważne było, aby odzyskał czucie piłki. Wszystko jest inne. Murawa tutaj w Brazylii, jeśli go zapytasz, sam to powie. To ogromna adaptacja, ponieważ murawa robi wielką różnicę w grze zawodnika, który przychodzi z ligi mającej najlepsze boiska na świecie. Dla mnie istotne było, aby ponownie odzyskał te pozytywne odczucia z piłką. Chcę, żeby granie w klubie jego serca stało się dla niego czymś naturalnym. Przychodzi z dużym obciążeniem emocjonalnym, chce tak bardzo coś udowodnić, że momentami gra aż zbyt przyspieszony. Chcę, żeby miał pełen spokój. To crack i bardzo pomoże Flamengo." - skomentował trener.

Po uldze związanej z awansem w Campeonato Carioca, Flamengo przenosi uwagę na Campeonato Brasileiro. W nocy z wtorku na środę Rubro-Negro zagrają na stadionie Barradão z Vitórią w ramach 3. kolejki.

INNE ODPOWIEDZI FILIPE LUÍSA

RICHARLISON X MARCOS LEONARDO

"To jest kwestia dla naszego dyrektora sportowego. Jestem trenerem. Zawodnika, którego mi dają, muszę sprawić, by grał na swoim poziomie i by drużyna funkcjonowała. Wszyscy wyrażamy swoje opinie, ale to klub podejmuje decyzję. Zawodnik podpisuje kontrakt na wiele lat, a trener często nie zostaje tak długo. Klub odpowiada za budowę kadry, a ja odpowiadam za to, by ci piłkarze prezentowali się jak najlepiej."

EVERTTON ARAÚJO I KRYTYKOWANI ZAWODNICY

"Evertton… bardzo się z niego cieszę, bo zawsze w niego wierzyłem. Przez długi czas był mocno rozliczany, krytykowany i niesprawiedliwie oceniany. Nigdy nie przestał pracować, wręcz przeciwnie, zawsze pracował jeszcze więcej. Piłka nożna oddaje. Świetny moment, który obecnie przeżywa, jest tego efektem. Kibic, który kiedyś narzekał za każdym razem, gdy był wystawiany do gry, teraz narzeka, gdy nie ma go w składzie. To samo dotyczy Lino, Royala. Wszyscy oni są w stanie się podnieść, tak jak zrobił to Evertton, jak zrobił to Wesley, jak zrobił to Arão i inni, którzy przeszli taką drogę. To jest możliwe. Zależy od pracy, cierpliwości i od tego, by trener się od nich nie odwrócił. Dopóki są majątkiem Flamengo, nie rezygnuję z nikogo i chcę odzyskać najlepszą wersję tych zawodników."

PIERWSZY GOL PEDRO W TYM ROKU

"Dla mnie bardzo ważne jest obserwowanie zachowań na boisku. Dla zawodników istotne jest odzyskiwanie boiskowych odczuć. Zobaczyć Pedro ponownie strzelającego gola, grającego blisko pola karnego, budującego relacje i chemię z partnerami, którzy z nim grają i szukają go na boisku… Właśnie dlatego te mecze przedsezonowe są tak ważne. Są też wskazówką dla nas, dla sztabu szkoleniowego, by korygować błędy i wzmacniać te połączenia, które tworzą się na boisku."

DRGAWKI ALEXANDRE, ZAWODNIKA SAMPAIO CORRÊA

"Kiedy upadł, pierwszy moment był bardzo niepokojący, bo wszyscy widzieli już wcześniej podobne sytuacje. Z daleka widziałem, że zawodnik ma drgawki, porozmawiałem z lekarzem i chciałem przekazać piłkarzom, że to są drgawki, a nie zawał czy coś podobnego. Zawodnicy byli bardzo spięci i zaniepokojeni tą sytuacją. Poprosiłem doktora, by spróbował uspokoić piłkarzy, którzy w tamtym momencie byli bardzo przestraszeni. Mam nadzieję, że ten chłopak z Sampaio Corrêa szybko dojdzie do siebie i że skończy się tylko na strachu."

PAQUETÁ

"Liczba kontaktów z piłką wpływa na jakość gry zawodnika. Internacional to drużyna o dużej jakości, w wielu momentach odebrała Flamengo piłkę, przez co Paquetá rzadziej miał z nią kontakt i popełniał więcej błędów. Ustawiłem go na tej pozycji, bo był jedynym dostępnym zawodnikiem z pierwszego zespołu, a także po wprowadzeniu pewnych korekt taktycznych. Chciałem, by nie był tylko kreatorem gry, ale również by wchodził w pole karne. Problem częstych zmian pozycji polega na tym, że bardzo zmienia się rola defensywna. Wszystko zależy od zadań w obronie, inaczej broni się jako defensywny pomocnik, inaczej jako skrzydłowy czy ofensywny pomocnik. To jedyny problem u zawodnika, który tak często zmienia pozycję. Tracą się też pewne detale taktyczne."

CEBOLINHA

"Jeśli były jakieś oferty, to do mnie nie dotarły. Nie wierzę, że to prawda. To dla nas bardzo ważny zawodnik. Po odejściu Michaela mamy Lino i Cebolinhię do gry na lewej stronie, a także Carrascala i Bruno, którzy również mogą pełnić tę rolę. Jeśli wyjdzie się na rynek, by znaleźć zastępstwo dla Cebolinhi, bardzo trudno jest pozyskać zawodnika na jego poziomie. W dniu, w którym doznał kontuzji, był w znakomitej formie za czasów Tite i należał do najważniejszych piłkarzy tamtej drużyny. Powrót do wysokiej formy po bardzo poważnej kontuzji to duże osiągnięcie. Cieszę się, że zdołał się podnieść. Co do przyszłości, wiele zależy od formy, jeśli będzie prezentował wysoki poziom, może zostać tu na wiele lat. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie."

MECZ Z VITÓRIĄ

"Wszystkie mecze są trudne. Nigdy, przenigdy w rozgrywkach krajowych nie można zakładać, że spotkanie będzie łatwe. Wiemy, jak trudno gra się na stadionie Vitórii na Barradão, i jak wymagającym rywalem jest ten zespół. Od jutra zacznę spokojnie analizować drużynę Vitórii, by jak najlepiej przygotować mecz we wtorek i wrócić do zwycięstw w Campeonato Brasileiro."

PLATA

"Plata zgłosił ból w nodze. Z ostrożności zdecydowaliśmy się go zmienić, by nie podejmować ryzyka."

RUCHLIWOŚĆ I WYMIENNOŚĆ POZYCJI

"Zawsze o to proszę i zawodnicy robią to od kiedy tu jestem. Często te ruchy się zmieniają, Arrascaeta schodzi szerzej… nie odkrywamy tu niczego nowego. Proszę o te rotacje, mając świadomość ryzyka, jakie się z nimi wiąże. Każdy przeciwnik broni w inny sposób. Niektóre zespoły to ułatwiają. Dziś dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce i zawodnicy znajdowali więcej przestrzeni do poruszania się. Są rywale, jak Corinthians, którzy stosują krycie indywidualne i jedyną wolną przestrzenią jest miejsce za linią obrony. To wszystko zależy od meczu i przeciwnika. Zawodnicy nie mają pełnej swobody, ale mają pozwolenie na wymianę pozycji."

DOUGLAS TELES

"Douglas był moim zawodnikiem w drużynie U17 i grał wtedy na tej pozycji, na której wystąpił dziś. Kiedy trafiłem do zespołu U-17, grał szeroko, przy linii, miał dobre pojedynki jeden na jeden, ale miał trudności z dochodzeniem w pole karne i zdobywaniem bramek. Przetestowałem go w roli, w jakiej grał tutaj, i w tamtym okresie został wicekrólem strzelców Campeonato Carioca U-17, zdobywając ponad 15 goli. Zmiana pozycji sprawiła, że stał się bardzo ważnym zawodnikiem. Pokazał, że jest już przygotowany fizycznie, dobrze wchodzi w pole karne, świetnie obraca się między liniami i bardzo dobrze odnajduje się w tej roli. Mam nadzieję, że będzie mógł nam pomóc, choć konkurencja na tej pozycji jest ogromna. Mamy Paquetę, Carrascala, Platę i Luiza Araújo, którzy mogą tam grać. To już jego drugi gol w dwóch meczach pod moją wodzą. Często trenuje z nami i jest zawodnikiem, który zawsze jest w naszych planach."

ROTACJE TAKTYCZNE

"Jeśli przeanalizuje się różne ustawienia, które stosowaliśmy od 2024 roku do teraz, przy tych samych zawodnikach, wielokrotnie zmienialiśmy system w trakcie meczu. Ponieważ często grają ci sami piłkarze, może się wydawać, że trener niczego nie zmienia. Nie chcę zdradzać przeciwnikom szczegółów tego, co robię. Wymiany pozycji miały miejsce z Arrascaetą i innymi zawodnikami, także w finale Copa Libertadores. Istnieje zmienność taktyczna. Kadra jest zbudowana w taki sposób, że pozwala mi grać w określonym systemie. Nie mamy typowych skrzydłowych-dryblerów do gry szeroko, za to mamy pięciu defensywnych pomocników. Muszę dostosować zawodników, by wydobyć z nich najlepsze cechy. Arrascaeta rozegrał najlepszy sezon w życiu w drużynie, która była idealnie zorganizowana, by dać mu czas i przestrzeń. Mógłbym robić wiele rzeczy inaczej, ale tamten zespół wygrał wszystko. Teraz chodzi o korekty i poprawę indywidualnie i zespołowo, aby drużyna znów zaczęła dobrze funkcjonować w tej strukturze. Każdy zawodnik przechodzi swój własny proces adaptacji, gdy trafia do nowego klubu, z nowym otoczeniem. Często jeden gol potrafi uwolnić piłkarza, pozwolić mu grać swobodniej, bez tak dużego obciążenia emocjonalnego. Chcę, by Paquetá grał jak najlżej, a ten mecz mu w tym pomógł. Widziałem go bardziej swobodnego i spokojniejszego. Każdy zawodnik ma swój proces. Zawodnik, który trafia do Flamengo... drybler ma bardzo trudną rolę: idzie w pojedynek jeden na jeden, traci piłkę i od razu jest rozliczany. Tutaj presja wobec takich graczy jest ogromna. Ważne, by odzyskiwali boiskowe odczucia i dalej odważnie atakowali, robili to, co potrafią najlepiej. Cebolinha jest obecnie w bardzo dobrej formie. Potrzebuję też, by Lino odzyskał te odczucia i dziś również mu się to udało."

iconautor: MentiX

icon 08.02.2026

icon10:00

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy