Flamengo flirtuje, a David Luiz czeka na ruch

Rozmiar tekstu: A A A

Kibice Flamengo z niecierpliwością czekają na "tak" ze strony Davida Luiza, a David Luiz czeka na oficjalną propozycję Flamengo, aby zdecydować, czy wrócić do brazylijskiego futbolu.

Flirtowanie z agentem nie stało się jeszcze oficjalną prośbą o randkę i przedłuża operę mydlaną, nawet z końcem okna transferowego. Jednocześnie, gdy wyrazy sympatii na portalach społecznościowych uwrażliwiają Davida Luiza na możliwość gry w klubie, z którym nigdy nie miał związku, istnieje obawa, że ​​nie pozostawiono wrażenia, że ​​gracz traktuje Flamengo jako ostatnią opcję.

David Luiz trenuje indywidualnie w Juiz de Fora, gdzie mieszka jego rodzina i zna pragnienie Rubro-Negro. Od zeszłego tygodnia Marcos Braz zintensyfikował kontakty z agentem Giuliano Bertoluccim, czekając na okazję biznesową, ale nie złożył oferty na papierze z przedstawieniem pensji i długości kontraktu.

Flamengo rozumie, że nie ma możliwości walki finansowej z rynkiem europejskim i czeka na pozytywny sygnał, że obrońca chce wrócić do Brazylii, aby awansować w rozmowach. Jednak dopóki nie złoży oficjalnej propozycji, związek nie będzie niczym więcej niż zauroczeniem.

34-letni David Luiz opuścił Arsenal w maju i dokładnie analizuje swój kolejny krok w karierze. Benfica, klub, z którym ma świetną identyfikację i świetne relacje z Jorge Jesusem, wydawała się naturalnym celem, ale na 24 godziny przed końcem eliminacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów negocjacje nie posuwały się naprzód.

David Luiz miał również oficjalne wyszukiwania z Olympique de Marseille i klubów na Bliskim Wschodzie, ale wszystkim odmówił. Zobaczymy, czy Flamengo wyda oficjalne zaproszenie, czy też mrugnie z daleka.

iconautor: MentiX

icon 01.09.2021

icon21:26

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy