Flamengo kupi Bruno Guimarãesa?
Dzięki dwukrotnej kadencji Eduardo Bandeiry de Mello, który w znacznym stopniu zredukował długi, dzisiaj Flamengo jest jednym z najpotężniejszych, jak nie najpotężniejszych klubów w Brazylii, nie tylko pod względem piłkarskim, ale i finansowym. Rubro-Negro mogą sobie pozwolić na sprowadzanie zawodników z Europy, czy też kupowanie najlepszych występujących w Brazylii. Dzięki takim możliwością i inwestycjom, Mengão są już o włos od wywalczenia siódmego w historii tytułu mistrzowskiego, a w sobotę powalczą o drugi triumf w Copa Libertadores.
Aby walczyć o najwyższe tytuły także w przyszłym sezonie, władze klubu z Gávea pracują nad wzmocnieniem kadry, jaką ma do swojej dyspozycji trener Jorge Jesus. Na celowniku znalazł się pomocnik Bruno Guimarães. Jednak pozyskanie zawodnika Athletico Paranaense nie będzie łatwe z dwóch powodów. Po pierwsze zainteresowania ze strony europejskich klubów takich jak Atlético Madryt oraz kwoty odstępnego. Klauzula odejścia 22 latka wynosi 16 mln euro.