Flamengo monitoruje zawodników z Ukrainy i Rosji

Rozmiar tekstu: A A A

Wojna między Rosją, a Ukrainą wywołała szereg niepewności, co do przyszłości zagranicznych graczy, którzy grają w obu krajach. Mając na uwadze możliwości rynkowe, Flamengo ułożyło listę piłkarzy i monitoruje ich sytuację pod kątem możliwości rynkowych.

Poszukiwanie przynajmniej jeszcze jednego obrońcy, Pablo, który właśnie zerwał kontrakt z Lokomotivem Moskwa, stał się opcją na stole władz Rubro-Negro. Na razie jednak nie są prowadzone żadne negocjacje.

Defensor współpracował z Paulo Sousą we Girondins Bordeaux i jego nazwisko zostało zatwierdzone przez portugalskiego trenera. Obrońca w czwartek opuścił Rosję, kierując się do Brazylii, gdzie wysłucha zainteresowanych klubów.

Oprócz Pablo, Flamengo monitoruje sytuację dwóch zawodników Zenitu Petersburg: defensywnego pomocnika Wendla i napastnika Malcoma. Jak podaje portal GOAL, sztab graczy zapewnił, że obaj nie są zainteresowani opuszczeniem Rosji.

Na radarze klubu z Gávea pojawiają się również prawy obrońca Dodô z Szachtara Doniecka i lewy obrońca Douglas Santos z Zenitu Petersburg. Flamengo zachowuje jednak ostrożność i rozumie, że w tej chwili najważniejsze jest bezpieczeństwo piłkarzy.

Rubo-Negro planują również otworzyć drzwi do centrum treningowego Ninho do Urubu dla graczy, którzy chcą zachować formę, nawet jeśli w tej chwili nie ma szans na podpisanie kontraktu.

iconautor: MentiX

icon 03.03.2022

icon13:12

iconźródło: goal.com

iconfoto: globoesporte.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy