Flamengo musi renegocjować umowę z Interem

Rozmiar tekstu: A A A

W oczekiwaniu na odpowiedź Gabriela Barbosy, władze Flamengo wiedzą, że muszą renegocjować z Interem Mediolan warunki pozyskania napastnika. Wynika to z faktu, że umowa zawarta z włoskim klubem ma już cztery miesiące, a zawodnikiem interesują się europejski drużyny. Opóźnienie atakującego sprawiło, że operacja stała się bardziej złożona.

Flamengo zgodziło się wykupić 80% karty Gabigola za kwotę 16 mln euro. Od tego czasu, mediolańczycy nie złożyli żadnych nowych wniosków, a umowę uznano za zawartą. Jednak napastnik nie odpowiedział na ofertę Rubro-Negro, chociaż została ona przedstawiona kilka miesięcy temu.

Zawodnikiem zaczęły się interesować średnie europejskie klubu, jak West Ham, czy Crystal Palace, które chętnie pozyskałyby najlepszego strzelca Brazylii z zeszłego sezonu. Jednak żadna z zainteresowanych drużyn nie przedstawiła jeszcze Interowi oferty.

W każdym razie, władze Flamengo mają świadomość, że z powodu tego zainteresowania, będą musieli ponownie usiąść do rozmów z Interem Mediolan, aby dowiedzieć się, czy zawarta kilka miesięcy temu umowa jest nadal ważna. Zwłaszcza, że przed zaakceptowaniem oferty Rubro-Negro, włosi chcieli uzyskać więcej pieniędzy ze sprzedaży Gabigola.

Władze klubu z Gávea stoją na stanowisku, że negocjacje z Interem nie mają sensu, dopóki zawodnik nie da odpowiedzi. Gabriel Barbosa nie dał jeszcze sygnału, tak lub nie Flamengo. W tym okresie klub nadal rozmawiał z przedstawicielami włoskiego klubu i zawodnika, ale bez definicji.

Jeśli Gabriel Barbosa nie zdecyduje się na pozostanie we Flamengo, to klub będzie musiał zakontraktować nowego napastnika. Rubro-Negro nie czekają na odpowiedz Gabigola z założonymi rękami i analizują rynek. Jednym z celów jest Pedro z Fiorentiny.

iconautor: MentiX

icon 03.01.2020

icon17:35

iconźródło: colunadoflamengo.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy