Flamengo nie dokona już żadnego wzmocneinia?
W tym tygodniu zostanie zamknięte międzynarodowe okienko transferowe dla brazylijskich klubów. Do tej pory, Flamengo nie zakontraktowało żadnego nowego piłkarza, a tendencja jest taka, że ta sytuacja nie ulegnie zmianie. W niedawnym wywiadzie, trener Domènec Torrent sam ujawnił, że chce korzystać zawodników dostępnych w sektorze młodzieżowym.
"Teraz skupiamy się na składzie, który mamy. Cokolwiek mam do powiedzenia, porozmawiam o tym z Bruno i Brazem. W sektorze młodzieżowym mamy bardzo dobrych piłkarzy. Nie pozyskamy zawodnika, jeśli nie jest dużo lepszy niż mamy teraz." - powiedział Domènec Torrent.
W mediach społecznościowych kibice Rubro-Negro narzekają, prosząc o wzmocnienia dla pomocy i obrony. W opinii wielu, w zespole nie ma zmienników dla Giorgiana De Arrascaety i Évertona Ribeiro, gdyż gdy obaj nie mogą grać, brakuje kreatywności na boisku. Po przybyciu Mauricio Isli i kilku dobrych meczach Matheuzinho i João Lucasa, prawa obrońca przestała przyprawiać kibiców o ból głowy.
Jeśli chodzi o środek defensywy, to po włączeniu do pierwszego zespołu Natana i Gabriela Nogi, część kibiców się uspokoiła, ale słabe występy Léo Pereiry i Gustavo Henrique powodują, iż inni chcą pozyskania nowego środkowego obrońcy.