Flamengo nie zrezygnuje z zakupu Andreasa Pereiry
Początek sezon dla Andreasa Pereiry jest fatalny. Oprócz przegranej o miejsce w wyjściowym składzie z João Gomesem, pomocnik ponownie stał się celem krytyki kibiców Flamengo po stracie piłki, której skuterkiem była strata gola w niedzielnym klasyku z Vasco, podobnie jak w finale Copa Libertadores przeciwko Palmeiras.
Wkrótce po swoim błędzie, Andreas został zastąpiony, a schodząc usłyszał gwizdy z trybun. Jednak w klubie osłona była natychmiastowa. Według gazety O Globo, Flamengo nie zamierza rezygnować z wykupienia 26-latka. Wewnętrznie ustalono już termin zamknięcia wykupu Andreasa Pereiry z Manchesteru United za 10 mln euro. Intencją zarządu jest zarejestrowanie nowego kontraktu Andreasa do początku kwietnia, aby móc go zgłosić do fazy grupowej Copa Libertadores.
Kwota transferu niepokoi kibiców Rubro-Negro, tym bardziej biorąc pod uwagę błędy popełniane przez zawodnika. Jednak zarząd klubu z Gávea tylko odroczył termin wykupu, z obawy, że rezygnacja z ustalonej umowy z Manchesterem United wpłynie na wizerunek Flamengo w przyszłych transferach. Plan ratalny został już uzgodniony, ale pozew Banku Centralnego w wysokości około 23 mln euro zamroził wszystkie transakcje, a także opóźnił zakończenie wykupy Andreasa.