Flamengo odrzuciło ofertę za Cuéllara

Rozmiar tekstu: A A A

W 2018 roku, Gustavo Cuéllar rozegrał swój najlepszy sezon w koszulce Rubro-Negro. W sumie wystąpił w 52 meczach, był jednym z kluczowych zawodników zespołu z bardzo wysokim poziomem skuteczności defensywnej. Po tak udanym roku, jest naturalne, że zawodnik przeciąga zainteresowanie innych klubów. Zgodnie z ustaleniami "Esporte 24 Horas", jeden z arabskich zespołów złożył Flamengo ofertę w wysokości 8 mln euro kupna volante. Nazwa klubu nie została ujawniona.

Jednak Flamengo natychmiast odrzuciło przedstawioną propozycję. Władze Rubro-Negro są skłonne rozważyć ofertę za Cuéllara w wysokości 10 mln euro. Niezależnie od tego, kto wygra sobotnie wybory prezydenckie, Mengão będą próbowali zatrzymać Kolumbijczyka w klubie na kolejny sezon. Warto pamiętać, że w połowie roku, zawodnik spotkał się z przedstawicielami Al-Hilal, aby omówić swoją przyszłość.

Chociaż widzi w przyszłości inne możliwości, Gustavo Cuéllar jest bardzo skoncentrowany na Flamengo. Celem Kolumbijczyka jest przejście do Europy, ale wie, że zmiana klubu teraz wpłynie teraz na cel. Ponadto w niedawnym wywiadzie, volante powtórzył swoje pragnienie kontynuowania gry w Rio de Janeiro.

"Teraz myślę o Flamengo. Chcę dać z siebie wszystko i grać w reprezentacji. Jeśli będą jakieś oferty z Europy to się im przyjrzę. Ale trudno pokonać Flamengo, to musi być ogromny klub. Gra we Flamengo sprawia, że mam większą szansę na grę w reprezentacji. Byłoby dobrze wypełnić mój kontrakt we Flamengo." - powiedział Gustavo Cuéllar.

Dlatego pobyt we Flamengo stał się wielkim międzynarodowym projektem Gustavo Cuéllara. Tak bardzo, że Kolumbijczyk stawia jako priorytet bycie idolem w Brazylii. Jednak chęć grania w Europie i stania się członkiem reprezentacji Kolumbii, może sprawić, że w razie otrzymania dobrej oferty, zawodnik odejdzie.

iconautor: MentiX

icon 07.12.2018

icon20:04

iconźródło: flaresenha.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy