Flamengo oferuje 5 mln euro za 50% karty Andreasa Pereiry
Flamengo wróciło do rozmowy z Manchesterem United i powinno przedstawić nową propozycję wykupu Andreasa Pereiry. Jak podaje portal "Goal.com", Rubro-Negro przygotowują ofertę w wysokości 5 mln euro (27,5 mln reali przy obecnym kursie) za 50% karty pomocnika.
Główną przeszkodą w tej chwili jest kwota jaką chce otrzymać angielski klub. Choć 26-latek nie jest w planach nowego trenera, Erika ten Haga, to władze Czerwonych Diabłów oczekują co najmniej 10 mln euro (55 mln reali).
To, co nie spodobało się Manchesterowi United, to postawa Flamengo w negocjacjach. W styczniu, oba kluby doszły do ustnego porozumienia, co do kwoty wykupu zawodnika, ale Rubro-Negro wycofali się z danego słowa i nawet nie rozważali wykupu Andreasa Pereiry. Ta sytuacja spowodowała tarcia wśród zaangażowanych stron.
W celu rozwiązania zamieszania, władze klubu z Rio de Janeiro oceniają możliwość wysłania swojego przedstawiciela do Anglii w celu porozmawiania z Czerwonymi Diabłami. Sytuacja nie jest jeszcze zamknięta, ale niewykluczone, że stanie się to dopiero w lipcu.
Sam Andreas może wpłynąć na decyzję Manchesteru United, gdyż chce pozostać we Flamengo. Pomocnik wyjaśnił to podczas niedawnego spotkania z zarządem Rubro-Negro i swoimi agentami. Teraz jest gotów powiadomić o tym klub, z którym ma kontrakt do czerwca 2023 roku.
Okres wypożyczenia do Flamengo kończy się 30 czerwca tego roku. Zawodnik przechodził wzloty i upadki podczas swojej gry w Rubro-Negro, ale nadal chce zostać w klubie. Jego głównym negatywnym momentem był błąd w finale zeszłorocznej edycji Libertadores, który spowodował porażkę z Palmeiras.
W tym sezonie, Andreas Pereira wystąpił w 27 meczach, w których strzelił dwie bramki i zaliczył dwie asysty. Ostatnimi czasy zawodnik znowu jest starterem w drużynie prowadzonej przez Dorivala Júniora.