Flamengo oferuje podwyżkę, ale Cuéllar chce odejść

Rozmiar tekstu: A A A

Spotkanie, które w niewielkim stopniu zmieniło scenariusz dotyczący przyszłości, ale nie wszystko wyjaśniło w związku między Gustavo Cuéllarem i Flamengo. Takie było spotkanie volante, jego agenta i klubu po Copa América. Na spotkaniu, Rubro-Negro zgodzili się na możliwość zwiększenia pensji Kolumbijczyka, jednak ten z kolei czeka na otrzymanie interesującej oferty z Europy.

Rozmowa odbyła się po powrocie Cuéllara do Rio de Janeiro, który otrzymał dwa dni wolnego, aby spędzić czas ze swoją rodziną w Kolumbii po udziale w Copa América, z udziałem Marcosa Braza, Bruno Spindel i jego przedstawiciela, Gianfranco Petruzziello.

Na spotkaniu władze Flamengo zapytały Kolumbijczyka o jego plany na przyszłość i były gotowe dokonać korekty płac. Pomimo bycia jednym z idoli kibiców, Cuéllar chce nowych wyzwań, a więc odejść do Europy. Jednak problem polega na tym, że Rubro-Negro nie otrzymali żadnej oferty.

Z kolei Cuéllar i jego przedstawiciel potwierdzili, że propozycje zostaną przedstawione Flamengo do końca okienka transferowego w Europie, który kończy się 31 sierpnia. Volante ma kontrakt z klubem do końca 2020 roku, a klauzula odstępnego wynosi 70 mln euro. Mengão są gotowi sprzedać zawodnika, ale tylko jeśli otrzymają zadowalającą ofertę. Za kulisami mówi się, że taką propozycją będzie około 10 mln euro.

Z drugiej strony, współpracownicy Kolumbijczyka filtrują europejski rynek, aby Cuéllar mógł zrealizować swoje marzenie o grze w Europie. Rzeczywistość w tej chwili jest jednak taka, że zawodnik jest dostępny dla trenera Jorge Jesusa na rewanżowy ćwierćfinałowy mecz Copa do Brasil przeciwko Athletico, ktaóry odbędzie się na stadionie Maracanã.

iconautor: MentiX

icon 17.07.2019

icon14:28

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy