Flamengo ostatecznie sprzeda Lincolna
Wydaje się, że opera mydlana z udziałem napastnika Lincolna dobiega do końca. Według portalu "UOL", Flamengo zgodziło się na warunki definitywnej sprzedaży zaproponowane przez japoński klub Vissel Kobe, a dokumenty, które potwierdzą transakcję zawodnika zostaną podpisane do tego piątku.
Pierwotnym pomysłem Japończyków było wypożyczenie napastnika. Jednak w obliczu konkurencji ze strony FC Cincinnati ze Stanów Zjednoczonych, które również wyszło z propozycją zakupu 20-latka, Vissel Kobe zdecydował się zatrudnić go na stałe.
Azjatycka drużyna od początku był faworytem Lincolna, a Mengão od początku było skłonne przychylić się do preferencji klubowych zawodnika. Jednak zarząd Rubro-Negro postawił nowe żądania, które w ostatnich dniach utknęły w biznesowym martwym punkcie. Jednak ostatecznie lody zostały przełamane.
Lincoln opuszcza Flamengo w trudnym dla siebie momencie. Od końca ubiegłego roku, napastnik trenuje z drużyną U-20, która od samego początku, nie była spełnieniem jego piłkarskich marzeń.