Flamengo po kolejnym złamaniu wskazuje na „współudział sędziego”

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo opublikowało w poniedziałek komunikat, w którym wyraziło ubolewanie z powodu „absurdalnej liczby dziewięciu złamań” doznanych przez piłkarzy klubu w tym sezonie. Rubro-Negro podkreślili również, że „arbitrzy często przymykają oko na brutalne zagrania przeciwko ich zawodnikom”. Stanowisko pojawiło się dzień po tym, jak Danilo doznał złamań żuchwy w starciu z Fábio pod koniec niedzielnego klasyku Fla-Flu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Danilo przeszedł operację w poniedziałek przed południem, a jego wypis ze szpitala przewidywany jest na późny wieczór. Flamengo nie podało, jak długo potrwa rehabilitacja obrońcy, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie pauzował przez ponad miesiąc.

W opublikowanym wcześniej komunikacie klub poinformował o dziewięciu złamaniach, których zawodnicy doznali podczas meczów Flamengo. W zestawieniu nie uwzględniono urazu nadgarstka Giorgiana de Arrascaety, którego pomocnik nabawił się podczas przerwy reprezentacyjnej, przebywając na zgrupowaniu reprezentacji Urugwaju. Klub nie przedstawił jednak szczegółowego wykazu wszystkich urazów. W tym roku złamań podczas spotkań Flamengo doznali Lucas Paquetá, Éverton Cebolinha, obecnie występujący w Santosie, Emerson Royal, Jorginho oraz Giorgian de Arrascaeta.

– W przypadku Danilo, który ucierpiał w klasyku z Fluminense, szczególną uwagę zwraca fakt, że sędzia nie przerwał gry w momencie zderzenia, mimo że w takich sytuacjach jest to wyraźnie zalecane. Co więcej, kontynuacja akcji omal nie zakończyła się golem dla rywali – podkreśliło Flamengo w komunikacie.

Klub zwrócił również uwagę na sytuację Jorge Carrascala, który podczas tego samego spotkania został uderzony łokciem przez Guilherme Aranę i opuścił boisko z krwiakiem na twarzy. Flamengo zaznaczyło, że należy do czterech drużyn popełniających najmniej fauli w obecnym sezonie Campeonato Brasileiro, a mimo to jego piłkarze często padają ofiarą ostrych i agresywnych zagrań, na które arbitrzy nie reagują.

PEŁNA TREŚĆ KOMUNIKATU FLAMENGO

„Negatywny rekord w Brazylii

Po potwierdzeniu w niedzielę wieczorem (11 października) kontuzji środkowego obrońcy Danilo, Flamengo odnotowało absurdalną liczbę dziewięciu złamań, których zawodnicy doznali podczas meczów klubu w tym roku. W zestawieniu nie uwzględniono ostatniego urazu Giorgiana de Arrascaety, odniesionego podczas meczu towarzyskiego reprezentacji Urugwaju.

W przypadku Danilo, który ucierpiał w klasyku z Fluminense, szczególną uwagę zwraca fakt, że sędzia nie przerwał gry w momencie zderzenia, mimo że w takich sytuacjach jest to wyraźnie zalecane. Co więcej, kontynuacja akcji omal nie zakończyła się golem dla rywali.

Również podczas meczu z Fluminense, Jorge Carrascal został uderzony łokciem przez Guilherme Aranę i opuścił boisko z krwiakiem na twarzy. Zawodnik rozpoczął leczenie jeszcze w szatni, a następnie miał zostać ponownie zbadany przez sztab medyczny klubu.

Flamengo należy do czterech drużyn popełniających najmniej fauli w obecnym sezonie Campeonato Brasileiro, a jednocześnie zajmuje pierwsze miejsce w zestawieniu zespołów, których mecze charakteryzują się największą liczbą minut gry bez przerw. Mimo to klub często odczuwa skutki pobłażliwości arbitrów wobec ostrych i agresywnych zagrań wymierzonych w jego zawodników.

W 2026 roku dochodzi więc do niemal jednego złamania miesięcznie”.

iconautor: MentiX

icon 12.10.2026

icon20:59

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy