Flamengo ponownie oceni braki w składzie
Gdy okno transferowe jest zamknięte do 18 lipca, Flamengo ma czas na ponowną ocenę potrzeb drużyny, a później na szukanie niezbędnych piłkarzy. W pierwszym oknie, zarząd zatrudnił pięciu zawodników, odpowiedział na prośby trenera Paulo Sousy, ale nie wszystkie. "Wzmocnienia", które ma otrzymać były selekcjoner reprezentacji Polski, a więc wyleczonych z kontuzji, będą jednym z elementów branych pod uwagę w analizie zespołu przez departament piłki nożnej.
Przy siedemnastu odejściach i transferach przychodzących Fabrício Bruno, Pablo, Marinho, Ayrtona Lucasa i Santosa, bilans pierwszego okienka transferowego jest oceniany jako pozytywny w klubie, który wydał na tych zawodników około 11 mln euro (56 mln reali), chociaż nie pozyskano defensywnego pomocnika , o co prosił trener Paulo Sousa jeszcze przed rozpoczęciem pracy w Ninho do Urubu.
Wśród wzmocnień Pablo i Ayrton Lucas jeszcze nie zadebiutowali, ponieważ są w trakcie leczenia kontuzji. Oprócz nich w trakcie powrotu do zdrowia jest także Rodrigo Caio, który jeszcze nie rozegrał żadnego meczu w tym sezonie. Powrót do zdrowia innych graczy, zwłaszcza w sektorze defensywnym, generuje oczekiwania, że Paulo Sousa będzie pracował z większą liczbą opcji i rozwijał zespół. Dysponując tymi piłkarzami, szkoleniowiec i kierownictwo dokonają nowej oceny potrzeb i na tej podstawie poszukają nowych alternatyw na rynku.