Flamengo rozważa wypożyczenie Lorrana
Transfer do CSKA Moskwa nie doszedł do skutku, ale Flamengo wciąż rozważa odejście Lorrana w obecnym oknie transferowym. Rubro-Negro myślą o wypożyczeniu, by dać młodemu pomocnikowi minuty na boisku, co pozwoliłoby mu się rozwinąć i odzyskać miejsce w pierwszym zespole.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Lorran we wtorek wrócił do treningów z drużyną U-20. Będzie kontynuował zajęcia w zespole młodzieżowym, podczas gdy Flamengo poszukuje projektu, który pomoże mu się rozwijać. Mimo nieudanych negocjacji z rosyjskim klubem Rubro-Negro na razie nie planują korzystać z 18-latka w pierwszym zespole.
Pomocnik trenował z U-20 jeszcze przed rozmowami z CSKA Moskwa oraz w ich trakcie. Po powrocie pierwszej drużyny z USA trener Filipe Luís poinformował władze klubu, że Lorran nie znajduje się w jego planach. Teraz dyrektor techniczny José Boto zamierza opracować projekt mający na celu odbudowę największego talentu sektora młodzieżowego Flamengo ostatnich lat. Portugalczyk opowiedział o tym we wtorkowym wywiadzie dla ESPN.
"Kiedy tu przyjechałem, miałem już wiele informacji o Lorranie. Była wokół niego chęć sprzedaży. Z mojej strony nie zależało mi tak bardzo na transferze, raczej na znalezieniu sposobu na jego rozwój, wiedząc, że zespół U-20 stanie się dla niego zbyt mały, a jednocześnie nie był jeszcze przygotowany, by dołączyć do pierwszej drużyny. Proponowaliśmy to rozwiązanie, ale wówczas nie zostało ono zaakceptowane. Teraz, kiedy transfer się nie powiódł, i nie była to wina Flamengo, wezmę sprawy w swoje ręce i zajmę się Lorranem po swojemu. Chcę spróbować go odbudować, umieścić w środowisku sprzyjającym rozwojowi, zdjąć z niego część presji, jaka ciąży na nim w Rio de Janeiro, i dać mu minuty w odpowiednim kontekście, ale bez obciążenia, które niesie gra dla Flamengo. Moim celem jest przywrócenie mu pewności siebie i wydobycie pełni talentu, tak by w czerwcu, lipcu lub przyszłym sezonie stał się cennym wzmocnieniem dla pierwszego zespołu." - powiedział José Boto.
Według Portugalczyka najlepszym rozwiązaniem dla rozwoju młodego zawodnika jest wypożyczenie. Boto wspomniał o wcześniejszych rozmowach z Estoril, jednak otoczenie Lorrana uznało ten kierunek za nieodpowiedni. Ponieważ okno transferowe w Portugalii jest już zamknięte, Flamengo poszukuje teraz możliwości w Brazylii.
Rubro-Negro uważają, że zmiana otoczenia może pomóc Lorranowi zdobyć dojrzałość i doświadczenie w bardziej wymagających meczach niż te rozgrywane w drużynie U-20. Z perspektywy klubu zawodnik utknął w "martwym punkcie" - jest zbyt dobry na grę w sektorze młodzieżowym, ale jeszcze niegotowy na rywalizację w zespole prowadzonym przez Filipe Luísa.
Pozostanie w U-20 mogłoby wykluczyć go z udziału w najważniejszych młodzieżowych rozgrywkach w 2025 roku. Ze względu na negocjacje z CSKA Moskwa nie został zgłoszony do młodzieżowej Copa Libertadores, która rozpocznie się w marcu w Paragwaju. Regulamin dopuszcza zmiany na liście jedynie w przypadku kontuzji lub choroby. Dodatkowym problemem jest to, że Flamengo uważa jego wynagrodzenie za zbyt wysokie jak na zawodnika akademii.
Plany zarządu nie zostały jeszcze przekazane piłkarzowi ani jego otoczeniu. Lorran liczył na więcej szans w pierwszym zespole pod wodzą Filipe Luísa w 2025 roku, jednak szkoleniowiec nie uważa go za wystarczająco przygotowanego:
"Znałem go już, gdy objąłem pierwszy zespół, ale problem polega na tym, że Lorran rywalizuje o miejsce z lepszymi od siebie zawodnikami. Piłka nożna jest prosta – grają ci, którzy są w lepszej formie. Jak mam wyjąć Gérsona z pierwszego składu? A potem jak zdjąć Luiza Araújo, by wstawić Lorrana? Musimy zrozumieć, że dla 18-latka to trudne. Potrzebuje minut." - wyjaśnił niedawno Filipe Luís.