Flamengo traci Arrascaetę w najlepszym momencie i analizuje opcje na dalszą część sezonu

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo przeżyło cios podczas remisu 1:1 z Estudiantes w meczu rozgrywanym na stadionie Jorge Luis Hirschi w ramach 3. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores. Giorgian de Arrascaeta doznał złamania prawego obojczyka jeszcze w pierwszej połowie. Mogący opuścić nawet Mistrzostwa Świata, Urugwajczyk wypada z gry dokładnie w momencie, gdy znajdował się w najlepszej dyspozycji fizycznej.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Giorgian de Arrascaeta poprosił o zmianę jeszcze w pierwszej połowie z powodu problemu z prawym barkiem po tym, jak upadł na murawę po faulu. Został przewieziony do szpitala na badania, ale wrócił na stadion Jorge Luis Hirschi, aby wyjechać z delegacją. Klub zdecydował się na zabieg chirurgiczny.

Urugwajczyk był w pewien sposób oszczędzany w ostatnich meczach właśnie z powodu braków w drugiej linii. Teraz Leonardo Jardim będzie musiał dostosować się bez swojego kluczowego zawodnika. W klasyku z Vasco nie będzie też miał do dyspozycji Jorge Carrascala ani Lucasa Paquety.

Jorge Carrascal musi odbyć jeszcze jeden mecz zawieszenia w Brasileirão. Kolumbijczyk został łącznie zawieszony na cztery mecze za dwie czerwone kartki, dwa za czerwoną kartkę w Supercopa do Brasil i dwa za wykluczenie w klasyku Fla Flu.

Lucas Paquetá wciąż wraca do zdrowia po obrzęku w tylnej części lewego uda i pracuje z fizjoterapeutami. Dlatego potrzebuje więcej czasu na powrót i najprawdopodobniej opuści nawet kolejne spotkanie w Copa Libertadores. Obaj byliby naturalnymi zastępcami Giorgiana de Arrascaety.

Dodatkowo istnieją dwie inne opcje. Przeciwko Vitórii, trener Leonardo Jardim testował już zespół z czterema napastnikami. W Copa do Brasil nie zadziałało to dobrze i musiał wprowadzić Giorgiana de Arrascaetę w drugiej połowie, aby poprawić kreatywność zespołu. Jednak po pewnych modyfikacjach ten schemat mógłby zostać ponownie wykorzystany.

Trener może też użyć trzech pomocników, z jednym defensywnym i dwoma bardziej wysuniętymi, jak Nicolás de la Cruz i Saúl. Luiz Araújo, Bruno Henrique i Éverton Cebolinha trenowali już jako "dziesiątki" i mogliby zostać cofnięci.

"Nasz sposób pracy już przeanalizowaliście i wiecie. Myślimy mecz po meczu. Zrobiliśmy analizę przeciwnika, rozgrywek, miejsca. Wierzymy, że to był idealny skład, aby wyjść na boisko. Myślę, że dali dobrą odpowiedź. Bardzo satysfakcjonujące jest mieć zespół, który może odpowiadać w różnych kontekstach." - powiedział José Barros, asystent Leonardo Jardim.

Flamengo wraca do gry w niedzielę, kiedy na stadionie Maracanã zagra w klasyku z Vasco. Następnie w nocy z czwartku na piątek zmierzy się z Independiente Medellín w Kolumbii.

iconautor: MentiX

icon 30.04.2026

icon17:25

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy