Flamengo traci cztery gole w dwóch meczach Brasileirão i włącza sygnał ostrzegawczy w defensywie na finiszu sezonu
Dwa gole stracone w końcówce zwycięskiego meczu 3:2 z Santosem na stadionie Maracanã w 33. kolejce Campeonato Brasileiro włączyły w Flamengo sygnał ostrzegawczy na finiszu sezonu.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Defensywa Rubro-Negro straciła cztery bramki w ostatnich dwóch spotkaniach. Liczba ta może wydawać się niewielka, jednak budzi niepokój w kontekście dotychczasowych wyników obrony w Brasileirão.
Do tej pory Flamengo straciło 16 goli w 30 kolejkach. Oznacza to, że cztery bramki w dwóch ostatnich meczach stanowią ponad 20% wszystkich straconych goli w całych rozgrywkach. Podczas konferencji prasowej po meczu z Santosem Filipe Luís skomentował obecną formę defensywy.
"Każdy gol padł w innym kontekście. Przeciwko Palmeiras graliśmy w dziesięciu, przy wyniku 3:1. Potem Palmeiras strzeliło jeszcze jednego gola w ostatniej minucie. Przeciwko São Paulo straciliśmy bramkę po własnym błędzie, również grając w osłabieniu. A dziś straciliśmy dwa gole w bardzo naiwny sposób. Każdy mecz ma więc swój kontekst. Ważne, by zawodnicy rozumieli, jak istotne jest unikanie powtarzania takich sytuacji. Wszystkie błędy staramy się korygować w trakcie tygodnia. Jak mówiłem, te gole nie powtarzają się w taki sam sposób, nie ma w tym żadnego wzorca. Każdy mecz to inny kontekst. Rywale stawiają nas w różnych sytuacjach, niektóre potrafimy rozwiązać lepiej, inne gorzej. Dochodzi też presja związana z końcówką sezonu. To nie jest wahanie formy, tylko różne mecze, przeciwnicy, systemy i postawy. Nie zawsze będziemy dominować." - powiedział Filipe Luís.
Konteksty, o których mówił trener, dotyczą zarówno przeciwników i przebiegu spotkań, jak i koniecznych zmian personalnych w składzie.
W ostatnich siedmiu meczach Flamengo w czterech z nich wystawiło duet stoperów Danilo - Léo Pereira. W tym zestawieniu drużyna straciła pięć bramek. W trzech pozostałych spotkaniach, gdy w obronie grali Léo Pereira i Léo Ortiz, stracono dwa gole.
"Każdy, kto gra, robi wszystko, żeby nie stracić gola. Niestety, zdarzyło się, że zabrakło nam koncentracji, ale już o tym rozmawialiśmy – nie tylko po meczu, ale też wcześniej. Zawsze staramy się unikać takich błędów. Na szczęście tym razem nie wpłynęło to na wynik, bo mogłoby nas to mocno kosztować. Trzeba zachować uwagę, pracować i nie dopuścić do powtórki w następnym meczu." - powiedział Ayrton Lucas, podstawowy lewy obrońca w spotkaniu z Santosem.
Warto podkreślić, że mimo wzrostu liczby straconych bramek w ostatnich kolejkach, Flamengo wciąż ma najlepszą defensywę w całym Campeonato Brasileiro, tylko 20 straconych goli, przed Cruzeiro (22) oraz Palmeiras i Botafogo (po 28).
Po zwycięstwie nad Santosem i porażce Palmeiras z Mirassol, Rubro-Negro zrównali się punktami z liderem. Oba zespoły mają po 68 punktów, jednak Flamengo zajmuje drugie miejsce z powodu mniejszej liczby zwycięstw, co jest pierwszym kryterium rozstrzygającym w tabeli.
Przed finałem Copa Libertadores Flamengo rozegra jeszcze mecze ze Sportem (na wyjeździe), Fluminense (na wyjeździe), Red Bull Bragantino (u siebie) i Atlético Mineiro (na wyjeździe).