Flamengo twardo stawia warunki w sprawie przyszłości Ryana Roberto w obliczu zakulisowej rywalizacji między jego agentami

Rozmiar tekstu: A A A

Sytuacja Ryana Roberto przerodziła się w zakulisową przepychankę we Flamengo. Uznawany za jeden z największych talentów sektora młodzieżowego Rubro Negro napastnik znajduje się w kontraktowym impasie, który obejmuje wewnętrzne nieporozumienia w klubie, rywalizację między agentami oraz wstrzymane negocjacje z europejskimi zespołami.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Według informacji ESPN prezydent Luiz Eduardo Baptista zajął twarde stanowisko w tej sprawie i nie zamierza ustępować żądaniom otoczenia zawodnika dotyczącym przedłużenia kontraktu, który obowiązuje do marca 2027 roku. W ocenie zarządu oczekiwania finansowe są znacznie wyższe, niż Flamengo uważa za akceptowalne w przypadku piłkarza w tym wieku i na tym etapie kariery.

Zakulisowo Luiz Eduardo Baptista chce uczynić z tej sprawy swoisty przykład dla całego klubu. Prezydent uważa, że Flamengo nie może pozwolić, aby agenci dyktowali warunki w negocjacjach dotyczących młodych talentów. Wewnętrzna ocena jest taka, że zarząd musi wzmocnić swoją pozycję w rozmowach i ograniczyć wpływ przedstawicieli zawodników na decyzje Departamentu Piłki Nożnej.

Stanowisko prezydenta jest na tyle twarde, że woli ryzykować spadek wartości rynkowej zawodnika, a nawet brak natychmiastowego zysku finansowego, niż zaakceptować niekorzystne warunki. Plan zakłada utrzymanie Ryana Roberto w kadrze do ostatniego dnia kontraktu, nawet jeśli nie będzie wykorzystywany w pierwszym zespole.

Tymczasem dyrektor sportowy José Boto próbuje znaleźć mniej radykalne rozwiązanie. Prowadzi rozmowy z zainteresowanymi klubami i stara się doprowadzić do transferu jeszcze w tym oknie. Szachtar Donieck złożył ofertę w wysokości 10 milionów euro plus 2 miliony euro w bonusach, natomiast Lille rozważało kwotę zbliżoną do 10 milionów euro.

Francuski klub jednak ostatnio ochłodził zainteresowanie. Osoby zaangażowane w negocjacje wskazują, że obecność kilku agentów wokół zawodnika wprowadziła niepewność i skomplikowała całą sprawę. Obecnie Lille obserwuje sytuację z dystansu.

W Ninho do Urubu istnieje również różnica zdań między Luizem Eduardo Baptistą a José Boto. Portugalczyk uważa, że oferta Szachtara to ważna okazja rynkowa i naciska na zaakceptowanie 12 milionów euro. Prezydent jednak pozostaje nieugięty i nie chce się zgodzić.

Ryan Roberto ma podpisaną umowę z agencją Energy, ale jednocześnie jest także łączony z Elenko Sports, firmą Fernanda Garcii. Wielość pośredników sprawiła, że relacje między stronami w ostatnich dniach utknęły w martwym punkcie, co jeszcze bardziej zaostrzyło napięcia w negocjacjach, które stały się jednym z najbardziej delikatnych tematów w Flamengo w tym momencie.

Napastnik rozegrał w tym sezonie tylko dwa mecze w koszulce Rubro Negro, oba w Campeonato Carioca.

iconautor: MentiX

icon 22.05.2026

icon21:33

iconźródło: espn.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy